Wpisy

,

Kibice Śląska Wrocław w roli Świętych Mikołajów

Zapraszamy do relacji z przedświątecznej wizyty kibiców Śląska Wrocław w Świetlicy Środowiskowej „Bratnia Dłoń” w Oleśnicy. Kibice Śląska odwiedzili także Dom Dziecka w Środzie Śląskiej.

We wtorek delegacja Stowarzyszenia Kibiców Wielki Śląsk razem z Fan Clubami WKS-u z Oleśnicy i Bierutowa odwiedziła dzieciaki w Świetlicy Środowiskowej „Bratnia Dłoń” w Oleśnicy.

Najmłodsi uczestnicy spotkania przygotowali dla kibiców wspaniałe świąteczne przedstawienie. Wszyscy uczestnicy spotkania byli bardzo wzruszeni wystąpieniem dzieci. Pokazały one, że mimo wielu życiowych problemów, z którymi muszą się na co dzień zmagać, razem potrafią stworzyć wyjątkową i świąteczną atmosferę. Po przedstawieniu kibice Śląska zamienili się w Świętych Mikołajów i rozdali wszystkim dzieciakom świąteczne prezenty. Poza sprzętem sportowym oraz słodyczami każdy z najmłodszych uczestników spotkania otrzymał pamiątki WKS-u. Kibice zadeklarowali również zorganizowanie dla dzieci wyjazdu na mecz Śląska na wiosnę.

Od początku powstania stowarzyszenie kibiców Wielki Śląsk wspiera mocno zorganizowane grupy kibiców Śląska poza Wrocławiem. Od wielu lat współpracujemy mocno z prężnie rozwijającym się Fan Clubem z Oleśnicy. Wspólne świąteczne akcje Wielkiego Śląska z FC Oleśnica i FC Bierutów stały się już pewną tradycją. Przez kilka ostatnich lat wspólnie odwiedzaliśmy dzieci w Bierutowie. Po reorganizacji bierutowskiej placówki zdecydowaliśmy, że w tym roku odwiedzimy dzieciaki w Oleśnicy. Takie akcje nie budzą zainteresowania mediów, ponieważ „nie sprzedają się” tak dobrze jak zadymy. Jednak nie liczymy też na to, że ktoś nas za to publicznie pochwali, bo radość na twarzach tych obdarowanych prezentami dzieciaków jest bezcenna.

15590656_1318598544848874_5803330413731485229_n 48a3a85094_01

Źródło: KibiceSlaska.pl
foto: Stowarzyszenie Wielki Śląsk

,

Kibice Śląska z wizytą na Kresach

Zapraszamy do relacji z wizyty kibiców Śląska Wrocław na Kresach:

Nie tak dawno zakończyliśmy zbiórkę żywności dla Kresowych Weteranów AK oraz polskich rodzin na Kresach. Dzięki szczodrości noworudzian, paczki zostały wręczone w wielu miejscowościach: Zamłynie, Kowel, Równe, Zdołbunów, Dubno, Krzemieniec, Mościska oraz Lwów. Odwiedziliśmy polskie towarzystwa, szkoły, parafię i niezwykłe osobistości. Wspólnymi siłami noworudzianie zebrali ponad 900 kilogramów darów, czyli 90 paczek, pokazując tym samym pamięć o Bohaterach.

Paczki trafiły do potrzebujących Polaków – starszych ludzi, dzieci uczących się w polskich szkołach oraz kombatantów. Jednym z nich jest Stanisław Kawałek, który już w wieku 11 lat udzielał pomocy oddziałom AK. W 2009 roku został odznaczony za wybitne zasługi dla niepodległości Rzeczypospolitej Polskiej Złotym Krzyżem Zasługi. Ugościła nas również Jadwiga Zappé, która w wieku 16 lat została zaprzysiężona na Łączniczkę AK, odznaczoną między innymi Krzyżem Kawalerskim Orderu Odrodzenia Polski.

Wręczanie paczek trwało trzy dni, przez ten czas przebyliśmy ponad 2000 km, doświadczyliśmy gościnności kresowiaków, podziwialiśmy ich patriotyczną postawę, poznaliśmy osoby, których wiara w Polskę nie umarła podczas II wojny światowej, nie umarła w czasach komunizmu, a przeprowadzając takie akcję możemy być pewni, że nie umrze ona nigdy.

Mateusz

P.S. To jeszcze nie koniec naszej przygody z akcją „Rodacy Bohaterom” c.d. w styczniu 2017, ale to niech pozostanie tajemnicą.

Stowarzyszenie Odra – Niemen jest organizatorem akcji „Rodacy Bohaterom”.

15675714_1800727990177299_1535348655006910359_o 15589650_1800727880177310_6775530812262350312_n 15541894_1800727813510650_8767396021357213173_n 15622484_1800727916843973_6976664752953339840_n 15622008_1800727810177317_9214899368496930426_n 15542091_1800727793510652_124953967054643076_n

źródło: Noworudzcy Patrioci

 

,

Zatrzymano kibiców Śląska za piro

Jak informuje Śląsk Wrocław na swojej oficjalnej stronie zatrzymano kibiców za wniesienie piro na mecz z Arką:

Informujemy, że wrocławscy policjanci zatrzymali trzech mężczyzn, którzy wnieśli materiały pirotechniczne na teren Stadionu Wrocław. Do zdarzenia doszło podczas meczu Śląska z Arką Gdynia.
Zatrzymani to mężczyźni w wieku 19 do 24 lat. Usłyszeli już zarzuty dotyczące złamania przepisów ustawy o bezpieczeństwie imprez masowych. Sąd orzekł kary grzywny 1800 złotych, od 30 do 40 godzin prac społecznych oraz zakazy wstępu na imprezy masowe od 2 do 3 lat. 

Slask Wroclaw -Arka Gdynia via ExtremeSupporters.com

źródło: slaskwroclaw.pl
, , ,

Blisko ciekawego starcia przy okazji Derbów Krakowa

Było blisko ciekawego starcia do którego miało dojść przy okazji Derbów Krakowa.

Na jadących do Krakowa kibiców Widzewa czekała solidna koalicja klubów: Raków z Chemikiem, Śląsk z Miedzią i Lechia ze Stomilem (w konkretnych liczbach) by umilić im podróż do Grodu Kraka. Niestety jak to często bywa wszystkie plany zepsuli ci co zawsze.

 

, ,

Problemy Legionistów przed wyjazdem do Wrocławia

Dziwne rzeczy dzieją się we Wrocławiu. Niedzielny mecz mógłby być dobrym kibicowskim widowiskiem, ale miejscowe służby robią wszystko by do tego nie dopuścić. Legioniści szykują oprawę na to spotkanie, jednak prawdopodobnie nie będą mieli możliwości zaprezentowania jej w takiej formie jak planowali. Kibice Legii otrzymali z Wrocławia informację, że sektorówki na ten mecz nie wniosą. Za decyzją stoi wrocławska policja, więcej na ten temat we wpisie Nieznanych Sprawców:

Niedzielny mecz pomiędzy Śląskiem Wrocław a Legią Warszawa miał aspirować do miana hitu kolejki. Okazało się jednak, że zarząd wrocławskiego klubu planuje popsuć piłkarskie święto w stolicy Dolnego Śląska.
Klub, w porozumieniu z lokalną policją, postanowił uniemożliwić legionistom zaprezentowanie oprawy. Pretekstem ku temu okazała się malowana sektorówka, którą warszawiacy chcieli pokazać na sektorze gości. Gdy zażądaliśmy uzasadnienia dla tej niedorzecznej decyzji, wrocławscy dygnitarze wyciągnęli ze stadionowego regulaminy dwa absurdalnie brzmiące punkty, które miały posłużyć za “podkładkę”.
Wydawało się, że włodarze Śląska uparli się i robią nam pod górkę po złości. Tymczasem okazało się, że z inicjatywą rzucania kłód pod nogi kibicom, na stadionie zbudowanym za publiczne pieniądze, wyszła dolnośląska policja. Wrocławską tajemnicą poliszynela jest, że policja szantażuje klub – jeśli Śląsk będzie wpuszczał sektorówki na sektor gości, to w ramach represji, policja “załatwi” klubowi status meczów podwyższonego ryzyka, co bezpośrednio wiąże się ze stratami finansowymi dla wrocławian.
Okazuje się więc, że policja stawia się ponad prawem, obracając przepisy o meczach podwyższonego ryzyka w narzędzie szantażu. Nic to, że przepisy okazują się fikcją. Nic to, że na meczach w całej Polsce kibice prezentują sektorówki. Nic to, że Śląsk boryka się z problemami finansowymi i organizacyjnymi. Nic to, że stadion świeci pustkami. Policja wraz z zastraszonym klubem zniechęca kibiców do odwiedzin obiektu zbudowanego za publiczne pieniądze.
Pozostaje nam tylko współczuć kibicom we Wrocławiu – tym coraz mniej licznym, którzy nadal decydują się chodzić na mecze…

źródło: FB/Sprawcy

, , ,

Komisja Ligi ukarała Ruch Chorzów i Śląsk Wrocław

Na ostatnim zebraniu Komisji Ligi, podjęto decyzje o ukarania dwóch klubów zakazami wyjazdowymi. Za swój wyjazd do Poznania kibiców Śląska ukarano zakazem wyjazdowym na jeden mecz. Ruch otrzymał podobną karę za mecz w którym był gospodarzem, dodatkowo Ruch ukarano jednym meczem zakazu w zawieszeniu.

W Poznaniu na sektorze gości Śląsk odpalił pirotechnikę. W Chorzowie oprócz piro jeden z kibiców wtargnął na murawę, ponadto jedna raca pofrunęła na murawę podczas racowiska.

W związku z zachowaniem kibiców gości podczas meczu Lech Poznań – Śląsk Wrocław na klub z Wrocławia został nałożony zakaz organizacji wyjazdu grupy kibiców na jeden mecz LOTTO Ekstraklasy (spotkanie z Wisłą Płock). Dodatkowo Komisja Ligi odwiesiła karę finansową z 31 sierpnia 2016 w wysokości 20 000 złotych. 

W związku z zachowaniem kibiców gospodarzy podczas meczu Ruch Chorzów – Lech Poznań na klub z Chorzowa został nałożony zakaz organizacji wyjazdu grupy kibiców na jeden kolejny mecz LOTTO Ekstraklasy oraz dodatkowo zakaz organizacji wyjazdu grupy kibiców na jeden mecz LOTTO Ekstraklasy w zawieszeniu na rok.

źródło: ekstraklasa.org

,

Śląsk reaguje na problemy z piknikami na trybunie B

Nie od dziś mówi się, że Śląsk przeżywa kryzys, który widoczny jest na przykładzie frekwencji i dopingu na meczach we Wrocławiu. Fanatycy Śląska postanowili walczyć z tym problemem, zaczynając od zadbania o dobry skład na trybunie z której prowadzą doping.

FANATYCZNE SEKTORY!

Na niedzielnym meczu z Termalicą Nieciecza, podobnie jak na meczu z Ruchem Chorzów, zostaną wydzielone taśmami środkowe sektory. Przypominamy, że trybuna B jest miejscem dla Fanatyków, gdzie doping prowadzony jest przez cały mecz. Wiele osób o tym zapomina. Czas, więc o tym przypomnieć. Naszym celem na najbliższe mecze jest kampania informacyjna na ten temat, a od nowego sezonu całkowite wyeliminowanie z trybuny B osób, które nie powinny się na niej znaleźć. Na trybunie B stoimy ramię w ramię, jeden za drugim. Komu to nie pasuje ma dużo miejsca na pozostałych trybunach.

Mamy największą trybunę dopingową w Polsce. Niestety w naszych realiach trybuna ta w sezonie zapełnia się okazyjnie przy ważniejszych meczach. Infrastruktura nie pozwala na wyłączenie poszczególnych sektorów. Trybuna jest jednopoziomowa, co nie pozwala wyłączenia jednego poziomu, podobnie jak ma to miejsce w Gdańsku. Nie ma też żadnych ogrodzeń między sektorami na całej trybunie, jak ma to miejsce w Krakowie na Wiśle, wiec wszystko zależy tylko od naszej dyscypliny. Nie patrzcie na gniazdowych i innych, sami zwracajcie uwagę tym, którzy „pomylili” swoje miejsce na stadionie.

Po meczu z Ruchem do klubu ruszyła masa pikoli, którzy mieli bilety i karnety na boki trybuny B, z pretensjami i skargami. Było z tym trochę problemów. Na mecz z Termalicą wyłączone zostały ze sprzedaży boczne sektory, jednak kilkaset osób na tych miejscach ma wykupione karnety. Nikt tych osób nie będzie zmuszał na siłę, by zmienili miejsca, ale przekazujcie wszystkim, że miejsce wszystkich Fanatyków w pierwszej kolejności jest na trzech środkowych sektorach. Jeśli wymagamy czegoś więcej od naszych piłkarzy, to zacznijmy od samych siebie. Mamy duży potencjał i musimy się dobrze zorganizować.

CAŁY ŚLĄSK ZAWSZE RAZEM!

źródło: FB/WielkiSlask

, , ,

Komisja Ligi ukarała Śląsk Wrocław i Lechię Gdańsk

Idzie nowe? Komisja Ligi postanowiła ukarać Śląsk Wrocław i Lechię Gdańsk za zachowanie kibiców podczas ostatniej kolejki. I teraz uwaga… za racowisko i race na murawie, Śląsk ukarano został tylko jednym meczem zakazy wyjazdowego, plus zakaz na kolejny mecz w Krakowie z Wisłą. Do tego KL dorzuciła Śląskowi 20000 złotych w zawieszeniu. Lechia została ukarana karą finansową w wysokości 10000 złotych za oprawę na meczu z Termalicą, która upamiętniała Inkę.

Parafrazując, Komisja mogła zabić, a nie zabiła. Jeden mecz zakazu za rzucanie rac na murawę? We Wrocławiu muszą przecierać oczy ze zdumienia czytając komunikat Komisji Ligi… Może to nowe podejście do tematu Komisji Ligi w której składzie w kadencji 2016-2018 zasiada dwóch kibiców (obaj Lech Poznań)?

W związku z zachowaniem kibiców gości podczas meczu Wisła Kraków – Śląsk Wrocław, na klub z Wrocławia został nałożony zakaz organizacji wyjazdu grupy kibiców na jeden mecz LOTTO Ekstraklasy (mecz z Piastem Gliwice w 10. kolejce), a także zakaz organizacji wyjazdu grupy kibiców na najbliższy mecz z Wisłą Kraków. Dodatkowo na klub z Wrocławia została nałożona kara finansowa w wysokości 20 000 złotych w zawieszeniu.

W związku z zachowaniem kibiców gospodarzy (przerwanie meczu) podczas meczu Lechia Gdańsk – Bruk-Bet Termalica Nieciecza na klub z Gdańska nałożono karę finansową w wysokości 10 000 złotych.

Lechia Gdańsk - Termalica Nieciecza

Lechia Gdańsk – Termalica Nieciecza, foto: Lechia.net

 

, ,

Wisła Kraków – Śląsk Wrocław 26.08.2016

Pojedynek Wisły Kraków ze Śląskiem Wrocław był najlepiej zapowiadającym się kibicowsko meczem tego weekendu. I trzeba przyznać, że nie zawiódł. Śląsk po mobilizacji na ten ważny dla zgody Śląsk-Lechia melduje się na sektorze gości w prawie 1000 osób, w tym 150 to kibice Lechii Gdańsk, 30-40 Miedzi Legnica, 18 kibiców Opavy i kilka z Motoru. Na meczu obustronna napinka, dużo bluzgów. Śląsk odpala dużo piro które ląduje na murawie! Poniżej fragmenty dwóch relacji Śląska:

Generalnie osobom z sektora gości atmosfera spotkaniu się podobała. Niezły doping, wzmocniony rezultatem i świadomością, że udało się osiągnąć zamierzone cele, czyli wnerwienie tej części gospodarzy, którzy mieli być wnerwieni.
Transparent na wnerwienie „Śląsk i Lechia pozdrawiają Wiślaków z krwi i kości, takich bez płetw i bez ości” został bardzo ciepło przyjęty przez znakomitą większość zgromadzonych na stadionie, dali temu wyraz długimi oklaskami.
Na trybunie „C” pojawił się kontrtransparent „słabi jesteście, każdy to czuje, a tych pozdrowień nikt nie przyjmuje”. Jak został przyjęty przez miejscowych, do których tak naprawdę był skierowany? Poszukajcie sobie w internecie. Jest co poczytać.
Później było dużo ognia. To znaczy na Reymonta zaświeciły race. Był to rodzaj rac latających. Nie w innych widzów, lecz na murawę.
Następnie Szarksi pozdrawiali Widzew i Ruch – reszta stadionu gwizdała.
Na trybunach odbywała się sesja napinkowa za płotem. Nas zdziwiło hasło o Roliku. To znaczy – Widzewowi to nie ma się co dziwić.
Nie wiemy, kto pokazał goły zadek, ale taki artysta się pojawił.
Nie wiemy, jak jest w ekipie z której ów artysta pochodzi. We Wrocławiu byłby to koniec kariery. Ale cóż, nie nasz cyrk.
Z sektora „C” próbowano zmusić fanów Śląska do bluzgów na różne sposoby. Tak szczerze, to najinteligentniejsza próba to śpiew „Wisła to jest potęga…”. Wrogie ekipy lubią podłapywać tę piosenkę w nieco innej wersji.
Ostatecznie Śląsk takich bluzgów nie podjął.
Natomiast werbalnie dostało się Szarkom oraz Widzewowi.
Gdyby ktoś nie wychwycił, co jest napisane powyżej: nie było wrzutek na Wisłę ani na Ruch.
Ponadto na trybunach: Śląsk ubrany w jednakowe koszulki, których jednak nie starczyło dla wszystkich, z pasami materiałów zielono – biało – czerwono – biało – zielonym i transparentem zgodowym z Lechią. Natomiast Wisła z transparentem, który doczeka się osobnego opisu i wyeksponowaną flagą „Wierność”.
Śląsk z flagami: Łaziory, AS, Pruszcz (Lechii) oraz Miedź.
Padło hasło: „nie wspomagamy obecnych właścicieli, ograniczać kupowanie kateringu”.
Na innych trybunach: pojawiła się, jak to określono „pani prezes od chuliganów”, a
paru wrocławskich oficjeli usłyszało przeprosiny ze strony ludzi z Krakowa.

źródło: Fan Śląsk

[…] W drugiej połowie ekipa Wisły z nowymi układowiczami podchodzi  pod nasz sektor. Jeszcze niedawno śmiali się z kibiców Cracovii, że Ci zawsze podchodzą ponapinać się pod ich sektor podczas derbów, a teraz sami wzięli z nich przykład. Czasami mamy wrażenie, że ekipa naszej byłej zgody ma jakieś rozdwojenie jaźni. Najpierw gonią Szpilkę za kontakty z Widzewiakami, a teraz sami poubierali się w ich koszulki i całowali je, bijąc przy tym brawo jak jeden z grupy wypinał w naszym kierunku swoją dupę. Kolejny raz skompromitowali się wykrzykując: „gdzie jest Rolik?” Powinni dobrze wiedzieć, bo przecież byli na jego pogrzebie. Twierdzili również do niedawna i siali taką propagandę , że z Lechią mają dobre relację i zgoda wróci, a w piątkowy wieczór powitali ze swoimi nowymi układowiczami  niedawnych przyjaciół z Gdańska okrzykiem: „Lechia Gdańsk – kurwa szajs”. Podsumowując, to kolejna błazenada w ich wykonaniu. Gdy podczas meczu śpiewamy: „Chuj z delfinami, Wiślacy jesteśmy z Wami” wielokrotnie cały stadion poza młynem bije nam brawo. Gdy młyn pozdrawia nowe układy lub wyzywa Śląsk reszta trybun gwiżdże. To było bardzo symboliczne. We Wrocławiu podczas rozmów wiele osób zastanawiało się po co w tej błazenadzie bierze udział taka zasadowa ekipa jak Ruch Chorzów. Po transparencie jaki Ruch wywiesił Legii o treści: „Legio chcecie zostać naszym Fan Clubem?” zaczynamy rozumieć tę postawę. […]

źródło: kibiceslaska.pl

Tego dnia przybito również układ między chuliganami Wisły i Widzewa.
wisla-slask-0008 wisla-slask-0007 wisla-slask-0005wisla-slask-0010 wisla-slask-0001wisla-slask-0009