, ,

Kłopotów Chrobrego Głogów ciąg dalszy

Mimo protestu i prób dialogu z władzami klubu i miasta, nie zanosi się na to by sytuacja kibiców Chrobrego się poprawiła. Nadal wisi nad nimi ogromna jak na głogowskie warunki liczba zakazów. Poniżej kilka słów od fanatyków Chrobrego odnośnie ich wyjazdowego meczu z Górnikiem Zabrze

Podczas niedzielnego meczu w Zabrzu kibice Chrobrego Głogów ozdobili płot kilkoma flagami, a także transparentem. Około 20-metrowe płótno zawierało hasło „Prezydent, prezes i policja – niszcząca Chrobrego koalicja”, co miało rzecz jasna związek bieżącą sytuacją oraz konfliktem na linii kibice-klub-policja. Przypomnijmy raz jeszcze, że 2-letnie zakazy stadionowe i kary finansowe może otrzymać łącznie ok. 100 bywalców głogowskiego stadionu, w zdecydowanej większości kibice z młyna.

W ostatnich miesiącach dochodziło do spotkań z władzami miasta mających wyjaśnić sytuację i podjąć kroki w kierunku powrotu do normalności. Niestety, nie przyniosły one oczekiwanych efektów, w związku z czym na transparencie wspomniano nie tylko o głogowskiej policji, ale także prezydencie Głogowa czy prezes spółki Chrobry Głogów S.A.

Drugi transparent rozwinięto podczas powrotu z meczu. Ten odnosił się już tylko i wyłącznie do komendanta głogowskiej policji, która obrała kibiców Chrobrego Głogów za cel numer jeden. Liczne represje, zakazy i robienie wszystkiego, by zniechęcić do kibicowania pomarańczowo-czarnym.

źródło: chrobry.glogow.pl

, ,

Chrobry Głogów ukarany przez Komisję Dyscyplinarną PZPN

Karą dwóch tysięcy złotych postanowiła Komisja Dyscyplinarna PZPN ukarać Chrobry Głogów za mecz derbowy z Miedzią Legnica. Pisaliśmy o tym wczoraj, dzisiaj gry KD wydała oświadczenie o ukaraniu klubu z Głogowa, na ten temat postanowili wypowiedzieć się kibice Chrobrego:

Komisja Dyscyplinarna Polskiego Związku Piłki Nożnej nałożyła dziś na nasz klub 2 tysiące złotych kary za derbowy pojedynek z Miedzią Legnica. Powodem takiej decyzji jest „brak porządku i bezpieczeństwa” podczas rozegranego pod koniec sierpnia spotkania. Jak łatwo się domyślić, chodzi o pirotechnikę, która została odpalona w drugiej połowie spotkania. Co ciekawe, pierwotnie komisja nie miała w planach nałożenia kary na nasz klub.

Z informacji, które posiadamy wynika, że przysłowiową cegiełkę dołożyła od siebie głogowska policja. Spotkanie z Miedzią nie zostało przerwane, co w swoim raporcie odnotował obecny na stadionie delegat. Kary miało więc nie być, jednak w Głogowie ktoś za wszelką cenę chciał udowodnić, że jest to błędna decyzja. Efekt jest taki, że dziś Komisja Dyscyplinarna PZPN „nagrodziła” Chrobrego 2 tysiącami złotych.

Działanie głogowskiej policji jest o tyle zastanawiające, że kara nałożona przez związek nie uderza w kibiców, którzy stali się w ostatnim czasie szczególnie inwigilowani, a w klub należący przecież do spółki miejskiej. Logika? Nam ciężko się jej doszukać…

źródło: chrobry.glogow.pl

, ,

Chrobry Głogów – GKS Tychy 10.09.2016

Wokół tego meczu niespodziewanie zrobiło się bardzo ciekawie za sprawą gości z Tychów, którzy chcieli umilić wyjazd ekipie Falubazu (+HZL+Flota), doszło do awantury, którą jedni (Tychy) uważają za wygraną, drudzy za nierozstrzygniętą. Później trafiono jeszcze jedno auto GKS Tychy. To tyle przed meczem. Dla gospodarzy również nie był to zwyczajny dzień. W skutek piętrzących się problemów postanowili zaprotestować przeciwko działaniom mundurowych i bierności klubu. Na sektorze pojawił się stosowny transparent, nie prowadzono również dopingu.

Sprawa swój początek ma jeszcze w Bełchatowie, gdzie wiosną poprzedniego sezonu spotkały się obie drużyny. Na sektorze Chrobrego odpalono piro, co nie spodobało się mundurowym. Po meczu próbowali wyłapać osoby odpalające piro ale ekipa Chrobrego się postawiła i nie miała zamiaru opuszczać sektora solo by wpaść prosto w łapska smutnych panów. W międzyczasie mieli być kilkukrotnie wzywani do opuszczenia sektora przez ochronę. I to stało się później podstawą do postawienia zarzutów 70 osobom obecnym na tym meczu. Zarzut dotyczył nie stosowania się do poleceń służb porządkowych. Wszyscy dostali 2-letnie zakazy oraz grzywny w wysokości 2 tysięcy złotych! I tak samo wszyscy się odwołali. Sprawy są w toku.

Kolejny problem pojawił się po meczu ze Stomilem Olsztyn (kwiecień 2016), po którym kolejne ok. 30 osób dostało zakazy stadionowe za zmianę miejsc na stadionie. A dokładniej za stanie na górze sektorów gdzie nie ma miejsc siedzących, zamiast siedzieć grzecznie na swoich miejscach. I w ten sposób ok. 100 osób, w dużej części najaktywniejszych kibiców Chrobrego może w najbliższym czasie zostać wyautowanych przez mundurowych.

Klub pozostaje bierny w całej tej sytuacji, a jest to o tyle dziwne, że akcje mundurowych uderzają również w niego. I tak dla przykładu, po derbach z Miedzią, Komisja Dyscyplinarna nie ukarała Chrobrego za pirotechnikę. Mecz nie był przerwany, delegat coś tam opisał ale nie miał większych zastrzeżeń. Generalnie nie dramatyzowano z tego powodu. Inny pogląd na tą sprawę miała miejscowa policja która wysłała do KD pismo, by jeszcze raz rozpatrzyć sprawę. I w ten sposób, żądając kar, mundurowi działają nie tylko na szkodę klubu ale również na szkodę miasta, które łoży pieniądze na klub.

Do tego dochodzi niemalże nękanie młodszych kibiców; rodzina, szkoła, kuratorzy… Sprawa jest dość złożona, wielu problemów tu nie opisywaliśmy ponieważ najlepiej zrobią to sami zainteresowani. W ciągu najbliższego tygodnia ma się pojawić stanowisko kibiców Chrobrego w sprawie ich problemów.

,

Zapowiedź książki „To my chuligani”

Wkrótce każda kibicowska biblioteczka będzie mogła wzbogacić się o kolejną pozycję! Jeden z fanatyków Chobrego Głogów postanowił spisać wspomnienia szalonych lat 90-tych. Na stronie kibiców Chrobrego znajdziemy taką zapowiedź tej książki:

Na wrzesień zaplanowana jest premiera książki „To My Chuligani”, w całości napisanej przez jednego z kibiców Chrobrego Głogów. Jak informuje autor na facebookowym profilu, książka skupia się na szalonych latach 90-tych i wszystkim tym, co związane z ruchem kibicowskim w tym czasie.

To my chuligani, to książka która zabiera nas w dzikie i niesamowite dla polskiego ruchu kibicowskiego lata 90-te. Bohaterem jest młody kibic, który przychodzi na mecz w wieku kilku lat i od tamtego czasu, zaczyna chłonąć atmosferę stadionu. Przeżywa to, z czym do dnia dzisiejszego spotykają się młodzi kibice. Ucieczki z domu, alkohol, narkotyki i codzienne awantury. Bez ustawek, bez kalkulacji. Czysty ogień! Czysta adrenalina! Do czego może go to doprowadzić? Tego dowiecie się już we wrześniu.

„Dostaję zapytania z prośbą o informację z jakimi ekipami będzie miał styczność główny bohater książki. W związku z tym, że jest ona dosyć mocno osadzona w realiach tamtych czasów, praktycznie z każdą ekipą , która przejeżdżała przez Głogów. Z racji byłych zgód będzie Widzew, Petrochemia, Moto Jelcz Oława oraz KKS Kalisz. Poza tym Wisła Kraków, Legia Warszawa, Miedź Legnica, Śląsk Wrocław, Dozamet Nowa Sól, Gwardia Koszalin, Zagłębie Lubin, Lech Poznań, Górnik Wałbrzych, Falubaz Zielona Góra, ŁKS i wiele wiele innych ekip głównie z zachodniej części Polski.”

Więcej informacji na temat książki na profilu FB/tomychuligani
twitter

,

Relacja kibiców Chrobrego Głogów z wyjazdu do Częstochowy

Mecz Raków Częstochowa to jedno z niewielu spotkań I rundy Pucharu Polski na którym pojawili się kibice gości. Fanatycy Chrobrego wspierali swoją drużynę w liczbie 48 osób, w tym 10 kibiców Unii Leszno. Zapraszamy do lektury relacji z ich wyjazdu:

twitter
Po ponad dwuletniej przerwie ponownie przyszło nam zagrać w Częstochowie. Tym razem pomarańczowo-czarni mierzyli się z Rakowem w I rundzie Pucharu Polski. Przeciwnika naszej drużyny poznaliśmy zaledwie tydzień wcześniej, kiedy to częstochowianie odprawili z kwitkiem naszego nowego ligowego rywala, Wisłę Puławy.

Na wyjazd do Częstochowy, podobnie jak ponad trzy lata wcześniej, wybraliśmy się pociągiem. Podróż była zaplanowana tak, że na miejscu znaleźlibyśmy się mając jeszcze zapas czasowy. Niestety, udaje się dojechać tylko do Opola, gdzie musimy opuścić nasz środek transportu. Czas upływa na naszą niekorzyść, jednak w dalszym ciągu jest stabilnie. Na dworcu w Opolu kupujemy bilety (w zdecydowanej większości studenckie, w końcu jechaliśmy na Światowe Dni Młodzieży, o czym wcześniej poinformowani zostali nasi współpasażerowie oraz obstawiająca nas policja) i czekamy na ciuchcię do Częstochowy. Nieco wcześniej podjeżdża Pendolino. Niestety, skończyło się tylko na krótkim zwiedzaniu, bo nie pozwolono nam ruszyć w dalszą trasę w tak komfortowych warunkach. Po chwili przyjechał właściwy pociąg, którym pokonaliśmy ostatnią prostą do celu. W środku rzecz jasna trochę negocjacji z kanarami, bo dziwnym trafem mało kto zabrał ze sobą studencką legitymację. Widać każdy tak żył wyjazdem na Chrobrego, że dokumenty zostały w domu. Na stacji Częstochowa Stradom wysiadamy mając zaledwie kilka minut do meczu. Na miejscu czeka na nas podstawiony autokar klubowy, którym pokonujemy drogę na stadion.

W sektorze meldujemy się w okolicach 20-25 minuty meczu. Chwilę później pomarańczowo-czarni strzelają bramkę na 1:0. Ogólnie mecz w mocno wakacyjnym klimacie. Na początku ruszamy z dopingiem, później prowadzimy go od czasu do czasu. Zważywszy na wysoką temperaturę, mało kto miał ochotę na wokalne popisy. W drugiej połowie Raków strzela dwie bramki, natomiast nasi odpowiadają w 92. minucie. Trzeba przyznać, że specjalnie wielkiej radości w naszym sektorze nie zauważono. Dogrywka to już totalna męczarnia i o wyniku meczu decydują karne. Te lepiej wykonywali gospodarze i to oni zagrają w 1/16 finału PP.

Po meczu zbijamy piątki z zawodnikami i dajemy im do zrozumienia, że nie ma co się przejmować porażką w pucharze. Niedługo później ładujemy się do autokaru i jedziemy na dworzec. Tam okazuje się, że nasz pociąg ma 55 minut opóźnienia. Ponownie trafiamy na tych samych kanarów, co w pierwszą stronę, przez co zaliczamy kilka postojów. W dalszą drogę ruszamy dopiero po załadowaniu się do wagonów zbędnych pasażerów w kaskach. Koniec końców do Wrocławia dojeżdżamy na koszt PKP. Tam przesiadamy się do ostatniego tego dnia pociągu do Głogowa i po kolejnych interesujących debatach z kanarami, po godz. 1 jesteśmy w naszym mieście. Wyjazd zaliczony!

Łącznie w Częstochowie pojawiło się 38 fanów ChG + 10 chłopaków z Unii Leszno (dzięki za wsparcie!). Na koniec podziękowania dla naszego klubu za podstawienie autokaru, dzięki któremu zdążyliśmy na mecz. Tegoroczny Puchar Polski to dla nas historia. Zawodnikom pozostaje walka na ligowych boiskach. Pierwszy mecz w najbliższą sobotę.

CHROBRY ON TOUR!

Opis dzięki uprzejmości kibiców Chrobrego: http://chrobry.glogow.pl/23-07-relacja-z-czestochowy

,

Kibice Chrobrego Głogów na Mistrzostwach Europy

Przedstawiamy krótką relację kibiców Chrobrego Głogów z ich wyjazdu na Mistrzostwa Europy. Ekipa Chrobrego wróciła do Polska bogatsza o kilka fantów. Fotki ich zdobyczy znajdziecie w linku pod opisem ich wizyty we Francji.

nowakolekcja16 ext

Zgodnie z zapowiedziami, wracamy do tematu Mistrzostw Europy, które trwają we Francji. Nasza reprezentacja pożegnała się z imprezą, jednak dojście do ćwierćfinału i porażka dopiero po rzutach karnych to wynik, który na pewno nie przynosi wstydu. Co więcej, po raz pierwszy od dawna możemy być zadowoleni z występów biało-czerwonych w wielkim turnieju. Podczas Euro 2016 dużo wydarzyło się też pod kątem kibicowskim. My skupimy się na kibicach Chrobrego, którzy byli dobrze widoczny podczas całej imprezy.

Około 30-osobowa delegacja z Głogowa pojawiła się na meczu z Ukrainą, który był ostatnim grupowym biało-czerwonych podczas ME. Niewykluczone, że we Francji pojawiło się więcej kibiców z naszego miasta, gdyż z pewnością byli też tacy, którzy wybrali się na własną rękę i przemieszczali swoimi ścieżkami. Liczna, bo ok. 20-osobowa grupa z Głogowa pojawiła się też podczas meczu z Portugalią. Jak się okazało, było to ostatnie spotkanie mistrzostw z udziałem Polaków. Porażka po rzutach karnych zawsze pozostawia niedosyt, jednak cały udział naszej reprezentacji w turnieju trzeba ocenić na duży plus!

Kibice Chrobrego obecni byli na wszystkich spotkaniach Euro z udziałem naszej kadry. Podczas każdego meczu wisiała biało-czerwona flaga „CHROBRY”, która była dobrze widoczna w telewizyjnych transmisjach. Ogromny w tym udział jednego z fanatyków ChG, który zaliczył wszystkie pięć spotkań biało-czerwonych, w międzyczasie kilkukrotnie kursując na trasie Polska-Francja Pr

Mistrzostwa Europy we Francji kibice Chrobrego zakończyli też ze zdobyczami. Najpierw w ręce pomarańczowo-czarnych wpadła flaga niemieckiej ekipy Stuttgarter Kickers, natomiast później swoich barw pozbyli się Anglicy (po stronie zysków też mała fana Olympique Marsylia). Generalnie Euro w wykonaniu kibiców Chrobrego wypadło bardzo dobrze. Na pewno fani naszego klubu byli bardzo widoczni, a warto wspomnieć, że podczas jednego ze spotkań aktywnie uczestniczyli w prowadzeniu dopingu dla biało-czerwonych. Mistrzostwa powoli dobiegają końca, ale z całą pewnością można je zaliczyć do udanych! Szacunek dla obecnych! CHROBRY! POLSKA!

Opis pochodzi ze strony chrobry.glogow.pl
Pod poniższym linkiem znajdziecie fotki Chrobrego i ich zdobycze na Euro 🙂
http://chrobry.glogow.pl/chg-na-euro-2016-we-francji

,

Oświadczenie Kibiców Chrobrego Głogów

Fanatycy Chrobrego Głogów wydali oświadczenie dotyczące narastającego konfliktu na linii klub – kibice oraz wydarzeń podczas ostatniego meczu ze Stomilem.

W związku z wydarzeniami, które miały miejsce 16 kwietnia 2016 roku, odbywający się w ten dzień mecz piłki nożnej o mistrzostwo I ligi pomiędzy Chrobrym Głogów a Stomilem Olsztyn przebiegał w zupełnie innej atmosferze niż wszystkie dotychczasowe spotkania rozgrywane na stadionie przy ul. Wita Stwosza.

Podczas meczu nie wywiesiliśmy flag, a także nie prowadziliśmy dopingu dla naszego zespołu, który rywalizował z drużyną z czołówki ligowej tabeli. Wszystko to spowodowane było pogarszającymi się relacjami na linii Klub – Kibice.

 k11

Decyzją Prezes spółki Chrobry Głogów S.A., Emilii Szajowskiej, głogowska Policja (wraz z psem tropiącym) kilkukrotnie przeprowadziła kontrolę pomieszczeń zajmowanych przez Klub Kibica. Podobna sytuacja miała miejsce podczas wchodzenia na stadion. Nie do końca wiadomo, jaki był cel tego typu działań, jednak nie przypominamy sobie podobnych sytuacji w przeszłości – nigdy nie byliśmy inwigilowani w taki sposób, dlatego obecna sytuacja jest dla nas niezrozumiała.
Wydarzenia, które miały miejsce w dniu meczu ze Stomilem Olsztyn nie są jednak jedynym argumentem potwierdzającym pogarszające się relacje z Klubem oraz represje ze strony Policji. Od dłuższego czasu docierają do nas informacje o złym zarządzaniem spółką przez Panią Emilię Szajowską. W tym miejscu warto wspomnieć o zerwaniu długoletniej współpracy z jednym z głogowskich sponsorów Chrobrego Głogów, który miał spory wkład w sportowy oraz finansowy rozwój Klubu na przestrzeni ostatnich lat.

Kibiców Chrobrego Głogów niepokoją również informacje na temat konfliktu Pani Prezes z dyrektorem sportowym Zbigniewem Prejsem oraz zatrudniania w spółce osób, które mają niewielkie pojęcie o funkcjonowaniu profesjonalnego klubu sportowego. Uważamy, że jeśli Klub nadal ma się rozwijać i budować sportową markę w kraju, tego typu sytuacje nie powinny mieć miejsca. Zależy nam na tym, by Chrobry Głogów miał silną pozycję i był wizytówką naszego miasta, jednak konflikt we władzach Klubu z pewnością tego nie ułatwia.

Należy również wspomnieć o represjach ze strony Policji. Odnosimy wrażenie, że kibice Chrobrego Głogów stali się w ostatnim czasie priorytetem służb w naszym mieście. Pierwszym tego przykładem był wniosek Policji o zamknięciu stadionu przy ul. Wita Stwosza, czym ukarani byli wszyscy mieszkańcy Głogowa chcący obejrzeć mecz piłki nożnej na pierwszoligowym poziomie. Kolejnym potwierdzeniem powyższych słów jest nachodzenie kibiców Chrobrego Głogów w ich domach, wezwania na komisariat, liczne wypisywanie mandatów czy bardzo szczegółowe spisywanie danych przed meczami wyjazdowymi, co zmniejsza szansę na punktualne dotarcie na stadion.

k13

Nasze działania od zawsze miały na celu dobro Klubu i godne reprezentowanie go w naszym mieście, jak i poza nim. Podczas meczów staraliśmy się wprowadzić atmosferę, która da wsparcie piłkarzom i pomoże im w boiskowej rywalizacji. Przez lata nasza współpraca z Chrobrym Głogów przebiegała bez większych zakłóceń. Byliśmy z Klubem w ciężkich czasach, gdy ten rywalizował w IV lidze i groziła mu nawet likwidacja. To właśnie działania Kibiców w dużej mierze sprawiły, że Chrobry Głogów został odbudowany i dziś jest sportową wizytówką naszego miasta.

Kibice Chrobrego Głogów nie chcą, by wszystko to zostało zniweczone poprzez decyzje jednej osoby, która pełni funkcję Prezesa zaledwie od kilku miesięcy. Nie popieramy zachowania grupy kibiców, która podczas sobotniego meczu użyła środków pirotechnicznych, jednak konflikt każdego dnia wzrasta i nie wróży to niczego dobrego w relacjach na linii Klub – Kibice.

 

foto: stomil.olsztyn.pl

źródło: chrobry.glogow.pl

Wojewoda zamknął stadion Chrobrego Głogów!

Wojewoda zamknął stadion Chrobrego Głogów!

Jak czytamy na stronie Chrobrego:

W dniu 15.03.2016r. do Chrobrego Głogów S.A. dotarła decyzja Wojewody Dolnośląskiego, na mocy której mecz Chrobry Głogów – Sandecja Nowy Sącz zaplanowany na 19.03.2016r. rozegrany zostanie bez udziału publiczności. Wniosek o zamknięcie stadionu został skierowany po meczu Chrobrego Głogów z Miedzią Legnica.

, ,

Grillowanie 5 ekip…

Dnia wczorajszego (12.03.2016) podczas wyjazdu Chrobrego Głogów do Bełchatowa doszło do Grilla ekip takich jak:

Ostrovia Ostrów & Górnik Konin & Gwardia Koszalin vs Chrobry Głogów & Stilon Gorzów ( przewaga liczebna drugiej koalicji – proporcje 2:3)

Lepsi okazali się Głogowianie ze swoimi ziomkami z Gorzowa !

, ,

GKS Bełchatów – Chrobry Głogów

Gospodarze zaprezentowali oprawę „Dwa Narody – Jedna Walka” nawiązującą do przyjaźni Polsko-Węgierskiej, Chrobry Głogów do Bełchatowa wybrał się w ok 100 osobowej grupie prezentując 3 flagi oraz oprawę.

[flagallery gid=116]

foto: Mateusz Czarnecki