Piłkarze Ostrovii 1909 wynagrodzili swoim fanom postawę w meczach ligowych. Podopieczni trenerów Marcina Kałuży i Andrzeja Dziuby w spotkaniu 1/2 Okręgowego Pucharu Polski po rzutach karnych okazali się lepsi od zespołu KKS 1925 Kalisz.

Jak na derbowe starcie przystało na boisku nie brakowało emocji i walki. Ze strony kaliskiej drużyny największym zagrożeniem był Rafał Jankowski. W 30 minucie gracz KKS-u trafił w poprzeczkę z rzutu wolnego, a w drugiej połowie jego uderzenia bronił Bartosz Jankowski.

Wynik spotkania w 35 minucie otworzył Tomasz Kempiński. W 68 minucie do remisu doprowadził Stayko Stoychev. W końcowej fazie spotkania obie ekipy szukały swoich szans na rozstrzygnięcie pojedynku. O awansie do finału decydowały rzuty karne.

Ta miała swojego bohatera. Dwa rzuty karne rywali obronił Bartosz Jankowski a na początek fatalnie spudłował Yuki Nemoto. W ostrowskim zespole skutecznymi egzekutorami okazali się Marek Szymanowski, Daniel Kaczmarek i Tomasz Kempiński.

Dziękujemy kibicom za przybycie na mecz i doping dla naszej drużyny!

Ostrovia 1909 – KKS 1925 Kalisz 1:1 (1:0) karne 3:1

czarny1