Relacja Wisłoki Dębica z wyjazdu na mecz Górnik Zabrze – GKS Tychy.

Relacja Wisłoki:
Nas w Zabrzu 40 osób. 30 osobową grupe jadąca razem, na śląsku atakuje Ruch, podejmujemy rękawice i dochodzi do starcia które przegrywamy. Prawdą jest że Ruch wychodzi do nas na ręce lecz niestety u kilku osób widoczne kije którymi niszczą nam dwa samochody, jak i też nie dają wysiąść z aut kilku osobom. Po tym z naszej strony zostaje uzyty pistolet do paintballa. Ruch ładuje w nas kilka rakietnic, przez co się wycofujemy.

Większość ekip, która miała z nami styczność, miała okazje się przekonać, że poza miastem Dębica gdzie nie obowiązuje pakt anty sprzętowy, na trasie czy gdzie kolwiek preferujemy tylko i wyłącznie walke na ręce, nie było nigdy z naszej strony bronienia się sprzętem gdy przeciwnik był silniejszy lub gdy było go więcej, tak jak pisaliśmy wyżej, sprzęt był użyty z racji tego że u przeciwników też był uzyty. Nasza porażka i nie zamierzamy drążyc tematu. Tyle z naszej strony.

czarny1