PF na temat starcia z Wisłoką Dębica.

„Wyczajamy ze Wisłoka jedzie do Zabrza, ustawiamy się na nich na trasie. Dochodzi do starcia wychodzimy do nich na łapy dostają oklep i ratują się ucieczka zostawiając fury, po czym wracają i idziemy do nich na łapy a oni napierdalają do nas z sprzętu (pistolet paintballowy) wiec wracamy po sprzęt i tak kończy sie dla nich ta impreza ze wypierdlają jak dzikie zające.
Nas (PF) ok 30 (w drodze była Wisła ale nie zdążyli dojechać) a Wisłoki ok 30 . Nasze zwycięstwo szkoda ze nie mają zasad i nie wiedza co to wyjście na łapy.”

czarny1