Około 50 zamaskowanych osób w nocy wtargnęło do jednego ze stołecznych klubów przy ulicy 11 Listopada na warszawskiej Pradze.

W środku bawili się kibice Ajaksu Amsterdam, którzy przyjechali do Warszawy na mecz z Legią. Według świadków do środka miały polecieć kamienie oraz race i napastnicy mieli na sobie kominiarki.

foto: twitter pawel_soltys

Według informacji radia RMF FM w ataku nikt nie ucierpiał – jednak poważnie zdewastowany został sam lokal. Na miejscu trwa przesłuchiwanie świadków zdarzenia.

Właściciel zdemolowanego lokalu złożył już zawiadomienie o uszkodzeniu mienia.

Do sprawy odniósł się dyrektor ds. mediów i public relations w Legii Warszawa Seweryn Dmowski.

Otrzymujemy sygnały o incydencie w kawiarni „Chmury”, jesteśmy w kontakcie z lokalem, czekamy na potwierdzone info od organów porządku. Niezależnie od tego przypominam, że Legia Warszawa potępia wszelkie formy przemocy i wandalizmu oraz zdecydowanie się od nich odcina. Od wielu pracujemy wspólnie z organami państwowymi i samorządowymi oraz przedstawicielami Ajaksu nad tym, by dzisiejszy mecz był bezpieczny

czarny1