, ,

Zamach terrorystyczny pod stadionem Besiktasu

Po zakończeniu  meczu na szczycie ligi tureckiej   Besiktas – Bursaspor rozgrywanego w Stambule  na zewnątrz VODAFONE ARENA doszło do potężnej eksplozji. W wyniku wybuchu bomby ucierpiało przynajmniej 20 policjantów, którzy ochraniali mecz. Jak podają tureckie media zamach został przeprowadzony na policyjny autobus. Drugi wybuch miał miejsce w tym samym czasie w Parku Macka. Kibice zdążyli opuścić stadion przed zamachem.

Według najnowszych informacji w zamachach zginąć miało około 15 członków służb bezpieczeństwa – jest także wielu rannych (jeden z zamachów – w parku Macka miał być atakiem samobójczym). Służby bezpieczeństwa przeprowadziły również kontrolowane detonację kolejnych podejrzanych ładunków koło stadionu Besiktasu.

584c658dc46188830c8b45e7 czv16okukaarztr czvxgg-xaaakagr czvxikgwiaa6gcu mt5xomoh

584c651bc46188240c8b45d3

,

Ruch Chorzów na meczu Atletico Madryt – PSV

Zapraszamy do relacji z wyjazdu kibiców Ruchu Chorzów na mecz Atletico Madryt z PSV w Lidze Mistrzów:

Atletico – PSV 2:0
23.11.2016
„VAMOS ATLETI”
W przed ostatnim meczu Atlecico w grupie Ligi Mistrzów postanawiamy wybrać się na mecz w sile 10 głów z Niebieskiego Giszowca.
Na 3 godziny przed meczem idziemy odebrać bilety w klubowym muzeum, a pod stadionem jeszcze pustki.
W drodze na stadion przy głośnym dopingu przykuwamy uwagę innych kibiców, którzy zapraszają nas do pobliskiego baru. Po wspólnej integracji, przyśpiewkach i wymianie barw postanawiamy podejść bliżej stadionu. Pod Vicente Calderon z okrzykiem wchodzimy w tłum, gdzie zostaliśmy przywitani przez kibiców Atleti głośnym „RUCH,RUCH,HKS!!”. Podczas rozmowy z Rojiblancos podchodzi do nas grupka kibiców z Rudy Śląskiej, dwóch kibiców z Niebieskiego Raciborza i dwóch z Gdańska:) W powiększonej ekipie
zaczęło się robić głośniej i nie zabrakło naszego niebieskiego „horto magico „. Hiszpańscy koledzy dołączając sie do zabawy odpalają trochę piro. Po dobrej zabawie wokól stadionu postanawiamy wejść do środka i zobaczyć grajków w akcji. Na meczu na trybunie „FONDO SUR ” full, pare flag na kijach i głośny doping. My wywieszamy małą flagę z „NIEBIESKICH KATOWIC” nad młynem. Młynowy szybko ją dostrzega i po stadionie rozchodzi się kolejne gromkie „RUUUCH,RUCH HKS”. Po drugiej stronie marna grupa PSV (jak na ich mozliwosci ) ok.400głów z malutką flagą i kompletnie bez dopingu. Po meczu radość ze
zwycięstwa i huczne świętowanie malejących powoli grupek kibiców. Jedyny minus wyprawy to pogoda bardziej Polska niż Hiszpańska.
Na drugi dzień odmułka zwiedzanie muzeum i stadionu, dochodzenie do siebie w pobliskim barze.
Masz wypad należał do tych, które pamięta się już zawsze.
Jesteśmy fanatykami i nic tego nie zmieni.

15380296_840282116074606_5112595828122889998_n-1

15380540_840282126074605_3872212498520975298_n-1

 

źródło/foto: Niebieski Giszowiec