, ,

Zatrzymanie po meczu Lech Poznań – Pogoń Szczecin

Fanatycy Kolejorza na meczu Lech – Pogoń odpalili dwukrotnie pirotechnikę. Za drugim razem zadymiając trochę część stadionu i boiska od strony Kotła. Niestety komuś najwidoczniej nie spodobało się piro przy Bułgarskiej i postanowił działać. Mundurowi zatrzymali po tym spotkaniu jedną osobę, która usłyszała zarzuty za odpalanie pirotechniki i dzisiaj została wypuszczona. Czujni mundurowi siedzą i przeglądają nagrania próbując wyłapać kolejne osoby odpalające piro na tym spotkaniu. Więcej o tym spotkaniu tutaj.
lech-pogon-0015źródło: FB/Pyrusy

,

Malmo FF – IFK Goteborg 12.09.2016

Najlepiej zapowiadający się kibicowsko mecz w tej kolejce Allsvenskan. Malmo – IFK Goteborg. Gospodarze prezentują dobrą oprawę na całej trybunie za bramką. W trakcie meczu odpalają również pirotechnikę. Goście poza kilkoma flagami na kijach nie pokazali nic ciekawego. To co najciekawsze to pokazana na tym meczu flaga skrojona fanom z Goteborga i ich… oświadczenie. Tak, tak, ten zwyczaj dotarł już na drugą stronę Bałtyku. O co dokładnie chodzi? Ekipa Malmo skroiła flagę która miała wyglądać na flagę ultrasów z Goteborga. Ci z kolei twierdzą, co napisali w swoim oświadczeniu, że flaga nie należy do żadnej kumatej grupy, ale jest produkcji jakiegoś indywidualnego kibica który nie jest w żaden sposób powiązany ze zorganizowanymi grupami IFK. I tak, ekipę Malmo oskarżono o próbę wywołania afery za pomocą flagi skrojonej jakiemuś piknikowi.
malmo-goteborg-0001 malmo-goteborg-0002 malmo-goteborg-0003 malmo-goteborg-0004 malmo-goteborg-0005 malmo-goteborg-0006 malmo-goteborg-0007 malmo-goteborg-0008

,

Weekendowe wyprawy kibiców KSZO Ostrowiec

Relacja fanatyków KSZO Ostrowiec z ich weekendowych wyjazdów. Pierwszy to mecz Arki w Kielcach, drugi to już ich ligowe spotkanie w Radzyniu Podlaskim:

W około 85 osób wsparliśmy naszych zgodowiczów z Gdyni w Kielcach. Z Ostrowca wyjechaliśmy w sile jednego autokaru i kilku aut. Droga w obie strony z wahadłem i bez żadnych przygód. Dziękujemy Arkowcom za konkretne przyjęcie!

Niedziela to już wyprawa na Lubelszczyznę, a konkretnie do oddalonego o około 150 kilometrów Radzynia Podlaskiego, gdzie nasza drużyna grała z miejscowymi Orlętami. W drogę ruszyliśmy dwoma autokarami w obstawie policji. Po drodze w Lipsku dołączyli do nas nasi układowicze z Powiślanki w sile około 30 osób(dzięki za wsparcie!) i w sektorze gości, jeśli to miejsce w ogóle można nazwać sektorem, zameldowaliśmy się łącznie w około 105 osób. Na płocie wywiesiliśmy jedną flagę – Świętokrzyska Duma. Kilka razy zaznaczyliśmy swoją obecność i to w zasadzie byłoby wszystko, jeśli chodzi o nasz doping. Przez większość meczu panował u nas piknik. Część wyjazdowiczów umiliła sobie czas grając w piłkę na boisku, które znajdowała się na owym sektorze. Co innego można powiedzieć o gospodarzach, którzy prowadzili dobry doping przez cały mecz i pod koniec pierwszej połowy zaprezentowali oprawę z użyciem pirotechniki. Po meczu podziękowaliśmy piłkarzom za walkę i zaznaczyliśmy, że jesteśmy z nimi na dobre i na złe. Podczas opuszczania stadionu doszło do małego incydentu z ochroniarzami, którzy użyli w naszą stronę gazu. Na pierwszym postoju dochodzi do kolejnego incydentu – tym razem z udziałem lubelskiej policji, która była tego dnia bardzo uciążliwa i próbowała zawinąć jednego z nas, ale oczywiście im się to nie udało. Dalsza podróż przebiegła spokojnie bez żadnych atrakcji.

źródło, foto: kibicekszo.com

, ,

Chrobry Głogów ukarany przez Komisję Dyscyplinarną PZPN

Karą dwóch tysięcy złotych postanowiła Komisja Dyscyplinarna PZPN ukarać Chrobry Głogów za mecz derbowy z Miedzią Legnica. Pisaliśmy o tym wczoraj, dzisiaj gry KD wydała oświadczenie o ukaraniu klubu z Głogowa, na ten temat postanowili wypowiedzieć się kibice Chrobrego:

Komisja Dyscyplinarna Polskiego Związku Piłki Nożnej nałożyła dziś na nasz klub 2 tysiące złotych kary za derbowy pojedynek z Miedzią Legnica. Powodem takiej decyzji jest „brak porządku i bezpieczeństwa” podczas rozegranego pod koniec sierpnia spotkania. Jak łatwo się domyślić, chodzi o pirotechnikę, która została odpalona w drugiej połowie spotkania. Co ciekawe, pierwotnie komisja nie miała w planach nałożenia kary na nasz klub.

Z informacji, które posiadamy wynika, że przysłowiową cegiełkę dołożyła od siebie głogowska policja. Spotkanie z Miedzią nie zostało przerwane, co w swoim raporcie odnotował obecny na stadionie delegat. Kary miało więc nie być, jednak w Głogowie ktoś za wszelką cenę chciał udowodnić, że jest to błędna decyzja. Efekt jest taki, że dziś Komisja Dyscyplinarna PZPN „nagrodziła” Chrobrego 2 tysiącami złotych.

Działanie głogowskiej policji jest o tyle zastanawiające, że kara nałożona przez związek nie uderza w kibiców, którzy stali się w ostatnim czasie szczególnie inwigilowani, a w klub należący przecież do spółki miejskiej. Logika? Nam ciężko się jej doszukać…

źródło: chrobry.glogow.pl