,

Odra Wodzisław wraca na swój stadion!

Udało się! Po długiej walce Odra Wodzisław wraca na swój historyczny stadion. Nie będzie musiała się tułać po jakiś okolicznych pastwiskach i swój pierwszy domowy mecz rozegra już przy Bogumińskiej. Pisaliśmy o problemach Odry kilka tygodni temu. Poniżej kilka słów od Izy, organizatorki akcji #StadiondlaOdry:

Kochani! Oficjalne info! Odra Wodzisław zagra na swoim stadionie! Już w niedzielę 28.08, o godzinie 19 Duma naszego Miasta zmierzy się z drużyną z Krzyżanowic.
Sama nie wierzę w to, że się udało. W chwili obecnej nie potrafię wyrazić słowami tego, co czuję.
Jestem szczęśliwa i wiem, że razem możemy wszystko!
Dziś chciałabym również podziękować wszystkim osobom, które dołączyły do wydarzenia i wzięły udział w mojej akcji. To dzięki Wam wierzyłam do samego końca, że rozmowy w sprawie stadionu przyniosą efekt i właśnie tak się stało!
Znów spotkamy się przy Alei, a śpiew kibiców rozniesie się wśród Wodzisławskich uliczek.
Kochani! Nie ma słów, którymi mogłabym oddać dumę i radość, które dziś czuję. Dumę, że Odra ma tak wspaniałych kibiców i radość, że jest nas tylu! Pokazaliśmy, że Odra to ludzie z krwi i kości, a nie hasła i slogany.
Nie jestem w stanie podziękować każdemu z osobna, ale wierzę, że każdy z Was wie, że jest nie tylko cząstką tego wydarzenia, ale całej Odrzańskiej społeczności.
To właśnie dzięki Wam każdego dnia dziękuję za to, że jestem kibicem i wodzisławianką.
W szczególności chciałabym podziękować Łukaszowi, Piotrowi i Radkowi- bez Was nie byłoby tego wydarzenia.
Stowarzyszeniu Sympatyków Odry Wodzisław, bo to dzięki nim nasz klub zagra w nadchodzącą niedzielę tam, gdzie grać powinien. Dziękuję także wszystkim serwisom, które zainteresowały się losem naszej Dumy:
www.kibice.net, www.extremesupporters.comwww.tuwodzislaw.pl, www.sportslaski.euwww.12zawodnik.pl
oraz FunPage’om : Świat Kibola oraz Kibice Klubów Niedocenianych (przepraszam, jeśli kogoś pominęłam)
i tym wszystkim, którzy wspierali mnie przez cały czas trwania akcji- każda wasza wiadomość, każde miłe słowo na ulicy sprawiło, że do samego końca wiedziałam nie tylko o co, ale przede wszystkim- dla kogo walczę.
odra-wodzislaw-0001

,

Stadion w Bełchatowie zamknięty?

Dziwne informacje napływają z Bełchatowa. Profil facebookowy GKS.net.pl informuje, że łódzka policja chce zamknąć cały stadion GKS Bełchatów do końca rundy jesiennej! Praktycznie równocześnie pojawiła się informacja, że na mecz z Odrą Opole zamknięte mają być dwie trybuny; wschodnia i zachodnia. Zamieszanie niemałe, to fakt. Łódzka policja przegina to fakt.

Zamknięcie całego stadionu do końca rundy będzie skandalem, zważywszy na fakt co tak naprawdę się w Bełchatowie wydarzyło podczas ostatniego meczu przy Sportowej. Ot, normalna oprawa, sektorówka i piro. Mundurowi muszą jednak pokazać wyższość i próbować II-ligowcowi utrudnić życie. Jeżeli informacje o zamknięciu całego stadionu się potwierdzą to będzie to jedna z bardziej absurdalnych decyzji jakie ostatnio zostały podjęte w konsekwencji odpalenia pirotechniki.

źródło: FB/GKS.net.pl

,

Jastrzębskiego GKS przygody z mundurowymi…

Przeczytajcie relacje z wyjazdu GKS Jastrzębie na mecz z Piastem Żmigród. Interwencja mundurowych spowodowała odpuszczenie wyjazdu autokarowego przez co do Żmigrodu udała się bardzo mała grupa fanów z Jastrzębia. Zachowanie mundurowych? No cóż… cisnąć się na usta najcięższe pociski…

W dniu wczorajszym, podczas naszej zbiórki wyjazdowej Milicja pobiła sama siebie… Od samego początku mundurowi postanowili poprawić swoje statystyki wpisując bodajże 17 mandatów i kilka wniosków. Za co? Od braku pasów podczas jazdy po DRODZE NIEPUBLICZNEJ po standardowe za gaszenia papierosów itd. Mało brakowało a osoby, które przyszły piechotą również zgarneli by kwity za brak pasów 🙂 Jak już nie było za bardzo do czego się doczepić po niecałej godzinie przyjeżdża drogówka. Ci od razu wyłapują brak dokumentu OC oraz brak możliwości sprawdzenia w swojej bazie. Po chwili dowozimy sami wydrukowane zaświadczenia z polisy OC autokaru, co zdecydowanie nie było im na rękę. Milicjanci więc stwierdzili iż z naszego środka transportu kapie olej… Dowód zostaje zatrzymany a nowy w firmie kierowca odpowiednio poinstruowany. Nasz przewoźnik nie miał zapasowego autokaru, więc w szybkim tempie załatwiamy serwis i diagnostę, który potrzebował ok. 20 min aby usprawnić autokar i dopuścić do ruchu. Problem był jednak w tym iż postresowany kierowca drogę 4km pokonywał 30 min… Przed nami stanęła przeszkoda jakiej nie dało rady minąć… Do pierwszego gwizdka mieliśmy zaledwie 2h a do pokonania aż 270km… Do tego milicjantom wraca zapał do pisania kwitów. W zajebiscie złych nastrojach rozcjodzimy się do domów. Poniżej macie zdjęcie z serwisu oraz skutków tego zagrażającego naszemu życiu wycieku… powstałych po około godzinie postoju(dla odniesienia rozmiarów karta z siłowni obok) – TO NIE JEST ŻART. Ps. Dlaczego mundurowi nie wezwali straży pożarnej do neutralizacji plamy oleju?! Skandal! ChWDP

źródło: FB/GKS-JASTRZĘBIE-od-kibiców-dla-kibiców