,

FC Olkusz (Wisła Kraków) o przestrzelonym wiślackim grafie

Kilka słów od wiślackiego FC Olkusz na temat grafy jaki został przestrzelony na ich terenie. Kto przestrzelił? Macie zdjęcie.

„W odniesieniu do dzisiejszych zdjęć krążących po internecie chcielibyśmy poinformować, że mimo wszystkiego co się dzieję wokół nas, trudno zapomnieć o wielu latach przyjaźni łączących Nas ze Śląskiem i Lechią. Nasze prywatne kontakty z osobami ze Środy Śląskiej i Tczewa pozostaną, a żadne propagandowe malowanie ścian w naszym mieście przez anonimowych grafficiarzy tego nie zmieni! Wszystkie zniszczone prace zostaną odnowione, a wrogom dalej pozostanie tylko sianie propagandy na facebooku”

źródło: FB/FCOlkusz

 

,

Problemy kibiców Steauy Bukareszt

Kibicowska Europa z podziwem wypowiada się na temat akcji kibiców Dinama Bukareszt, którzy na trybunach stadionu narodowego podczas meczu FCSB (dawnej Steauy Bukareszt) ułożyli choreo z napisem „Tylko Dinamo Bukareszt”. Wypada napisać kilka słów o tym jak doszło do sytuacji w której derbowy rywal robi sobie na stadionie FCSB co mu się żywnie podoba.

Jeszcze słowem wyjaśnienia, obecnie dawna Steaua nazywa się FCSB, jest to efekt grubszej afery która ciągnie się już kilka lat, której poświęcimy teraz kilka słów. Inspiracją do napisania tego tekstu był nie tyle udany numer kibiców Dinama, co wcześniejsze informacje jakie dobiegały z Bukaresztu. Steaua nie jest w kibicowskim świecie klubem anonimowym. Polscy kibice muszą pamiętać pojedynki Steauy z Widzewem Łódź, Zagłebiem Lubin czy Legią Warszawa. Na swoim starym ale całkiem dobrym stadionie ultrasi Steauy potrafili pokazać naprawdę dobre oprawy. Teraz kibice stracili nie tylko stadion ale również tak po prawdzie swój klub. Jak do tego doszło?

Historia jest długa, ciągnie się już kilkanaście lat. Swoje korzenie ma jeszcze w czasach komunistycznych, kiedy Steaua była potęgą. W latach 80-tych wygrywała rozgrywki PEMK (poprzednik LM), raz finał przegrała, raz odpadła na etapie półfinału. W jej szeregach grali tacy piłkarze jak legenda rumuńskiego futbolu Gheorghe Hagi. Słowem, potęga. Jak to w przypadku większości znaczących klubów zza żelaznej kurtyny w tamtym okresie, należała do potężnego resortu. W tym przypadku do wojska. Wraz z upadkiem komuny wojsko straciło zainteresowanie piłką, no może nie tyle co straciło ale nie widziało możliwości finansowania klubu w realiach wolnorynkowych. I podobnie jak w przypadku wielu klubów byłego bloku komunistycznego, zaczęli wokół Steauy kręcić się różni podejrzani ludzie. Jednym z nich był George Becali.
becali-0001Becali to typ spod ciemnej gwiazdy, który dorobił się na interesach o które większość nawet nie zapyta. Można powiedzieć, że jest politykiem a wśród jego „znajomych” znajduje się bardzo wielu wpływowych Rumunów. Otwarcie mówi się o jego powiązaniach z rumuńską mafią. Becali „kupił” sekcję piłkarską w 2003 roku. Od samego początku istniały poważne wątpliwości czy dokonał tego legalnie. Faktem jest, że wojsko sprawę skierowało do sądu. Może z chęci wyciągnięcia pieniędzy, może z sentymentu do tego wielkiego klubu. W międzyczasie Becali wylądował w więzieniu, zza murów którego nadal rządził klubem. Miał ku temu możliwość ponieważ stworzył w klubowych gabinetach swoistą sieć swoich pachołków, w większości rodzinę, przyjaciół, generalnie ludzi którzy piłką nożną nie powinni się zajmować więcej niż przed telewizorem. Becali zaplanował sobie, że Steaua będzie jego kurą znoszącą złote jajka. Tymi jajkami mieli być utalentowani młodzi piłkarze, których transfery miał być poważnym źródłem dochodów. Sytuacja w klubie nie wyglądała dobrze, Becali szybko reagował na wszelkie przejawy oporu przeciwko jego polityce zarządzania klubem.

Swój protest oczywiście rozpoczęli też kibice, którym Becali wypowiedział wojnę. Angażując do niej wszystkie dostępne siły. Na polecenie Becaliego przeciwko ultrasom stanęła jego firma ochroniarska, stanęła policja, doszło nawet do tego, że kibiców Steauy do porządku doprowadzić próbowali bukaresztańscy gangsterzy. Z takim jegomościem przyszło fanatykom Steauy wojować. Protest rozpoczął się w 2007 roku i trwa praktyczne po dzień dzisiejszy. Przynajmniej nadal prowadzony jest przez grupy zgromadzone wokół Steaua SUD. Do protestu dołączyła też Steaua NORD ale nie trwało to długo.

Sytuacja wydawał się patowa, atmosfera pogorszała się z miesiąca na miesiąc. Aż w końcu przyszedł rok 2014 i wyrok sądu oddający wojsku herb, nazwę i historię! Ponadto Becali utracił możliwość gry na stadionie Steauy i musiał poszukać sobie innego obiektu. Mówi się o tym, że robił podchody pod inne bukaresztańskie stadiony ale nikt nie chciał z nim rozmawiać. W końcu zdecydował się na wynajem stadionu narodowego. Klub który przedwczoraj zbłaźnił się w eliminacjach do Ligi Mistrzów to nowy twór który powstał w miejsce Steauy, nazywa się już FCSB, oczywiście to skrót od FC Steaua Bukareszt. Becali nie mogący legalnie posługiwać się herbem i nazwą klubu próbuje radzić sobie w ten sposób. Przekupne rumuńskie media jego twór nazywają i tak „Steaua Bukareszt”. Dodać trzeba, że nowy klub momentalnie zastąpił Steauę w rozgrywkach najwyższej rumuńskiej ligi. Wszystko dzięki pieniądzom, których zapewne niemało musiał położyć na stół by zyskać aprobatę dla tego pomysłu ze strony rumuńskiego związku piłki nożnej.
steaua-0002Obecnie na meczach FCSB gromadzą się głównie pikniki, jest mała grupka która próbuje coś robić ale stać ich jedynie na pomrukiwanie i od czasu do czasu odpalenie jakieś racy. Jak dramatyczna sytuacja panuje na meczach FCSB niech świadczy to co wydarzyło się w trakcie meczu z Manchesterem City. Czy Steaua będzie w stanie się podnieść? Jest szansa, że wojsko zdecyduje się na odbudowę klubu z historycznym herbem i nazwą. Wsparcie takich działań deklarują prawdziwi fanatycy Steauy. Jednak w realiach rumuńskiego państwa może nie być takie oczywiste, że tak mocnemu resortowi jakim jest wojsko uda się tego dokonać.

,

KKS Wiara Lecha jednak przystąpi do rozgrywek!

Pisaliśmy już o problemach kibolskiej drużyny fanatyków Kolejorza. By grać w rozgrywkach nawet klasy okręgowej potrzebny jest określony budżet. Swoje dorzucają związki piłkarskie które wymagają min. prowadzenia drużyn młodzieżowych. Na to wszystko niestety potrzeba pieniędzy. Po wycofaniu się głównego sponsora istnienie popularnego „DWL” (Drużyna Wiary Lecha) stanęło pod znakiem zapytania.

Fanatycy Kolejorza zadziałali jednak wg. maksymy „Nigdy się nie poddawaj” i szukali sponsora do skutku. W końcu po długich poszukiwaniach udało się znaleźć firmę gotową dofinansować klub. Podpisano umowę, tak więc drużyna będzie mogła wystartować w zbliżającym się sezonie w klasie okręgowej „Poznań – wschód”.

,

Oświadczenie kibiców Wisły w sprawie sytuacji w klubie

Chyba nikt nie zdawał sobie sprawy w jakie ręce trafi krakowska Wisła. Może i nazwisko Citko otwiera wiele drzwi w polskim futbolu, ale ten drugi delikwent który stał się właścicielem Wisły na razie zamiast podnosić ją z kolan przysparza jej więcej problemów. Mało tego, stał się już pośmiewiskiem całej piłkarskiej Polski. Kim jest? Skąd ma pieniądze? Na to pytanie odpowiedzi nadal szukają dziennikarze. Zamiast nich znajdują kolejne zarzuty i wyroki. Kibice Wisły nie przechodzą koło tego tematu obojętnie, wydali w tej sprawie oświadczenie następującej treści:

Zarząd TS Wisła i SKWK wyrażają najwyższe zaniepokojenie ukazującymi się informacjami dotyczącymi nowego właściciela Wisły SA Pana Jakuba Meresińskiego oraz sytuacji wokół piłkarskiej spółki.

Pragniemy poinformować, że TS Wisła i SKWK nie przyglądają się biernie całej sytuacji podejmując ze swej strony wszelkie możliwe działania zmierzające do rozwiązania istniejącego stanu rzeczy, również poprzez bezpośredni kontakt z nowym właścicielem Wisły SA.

SKWK i Zarząd TS Wisła nie wdaje się w polemikę w oparciu o spekulacje medialne a stara się korzystać wyłącznie z informacji pozyskanych z wiarygodnych źródeł.

Jako Zarząd TS Wisła i SKWK zrobimy wszystko aby nasza Drużyna Piłkarska nadal nawiązywała do lat świetności. Nie dopuścimy do Jej upadku zwłaszcza w roku 110-lecia powstania Wisły.

Kraków, 17 sierpnia 2016

Zarząd TS Wisła Kraków
Zarząd SKWK

źródło: skwk.pl