, , ,

Wielka mobilizacja Ruchu i Widzewa przed meczem Wisła – Ruch

Na zbliżający się mecz Wisła Kraków – Ruch Chorzów, kibice gości otrzymali 2 tysiące biletów. W Chorzowie i w Łodzi ogłoszono wielką mobilizację na to spotkanie. Fanatycy Ruchu wspólnie z przyjaciółmi z Łodzi chcą pobić rekord liczby kibiców gości na stadionie Wisły Kraków. Na stronach oby ekip i w mediach społecznościowych zapanował duży hałas, cel – rekord! Jaka będzie ostatecznie liczba Ruchu i Widzewa na tym spotkaniu przekonamy się zapewne dopiero po meczu. Mówi się o tym, że Ruch będzie mógł na Reymonta wejść w liczbie większej niż oficjalnie przyznana przez klub z Krakowa liczba biletów.

Niebiescy.pl:
W związku ze spotkaniem z „Białą Gwiazdą” celem „Niebieskiej Szarańczy” będzie nie tylko wykorzystanie całej puli biletów, ale także pobicie rekordu wyjazdowego na stadionie przy ul. Reymonta. Zachęcamy do mobilizacji cały Chorzów oraz wszystkie Niebieskie Fan Cluby!

Widzewtomy.net:
Przejazd pociągiem dla kibiców Widzewa jest bezpłatny, a bilet wstępu wynosi jedyne10zł! Grupy kibicowskie zachęcają do wzięcia udziału w tej ciekawej wyprawie. Szczegóły oraz zapisy (do czwartku!) uzyskać można tradycyjnie od liderów fan clubów oraz łódzkich osiedli. Inwazja!

źródło: niebiescy.pl, widzewtomy.net

, ,

Cracovia Kraków – Jagiellonia Białystok, PP 09.08.2016

Krótko po derbowym spotkaniu z Wisłą na którym przy Kałuży pojawiło się 14000 widzów, przyszedł czas na kolejny mecz który Cracovia rozegrała w roli gospodarza. Do Krakowa przyjechała Jagiellonia na mecz II rundy Pucharu Polski. Zarówno frekwencja Cracovii jak i liczba kibiców gości nie powaliła na kolana. W klatce zasiadło 67 kibiców z Białegostoku. Przedstawiamy relację kibiców Pasów z tego spotkania:

Derbowe emocje tkwią jeszcze w sercach wielu kibiców, ale czas mija nieubłaganie – po piątkowym zwycięstwie przyszedł czas na mecz Pucharu Polski z Jagiellonią.

Zjawisko tzw „jednomeczowców” jest znane i popularne w całej Polsce. W piątek derbowe spotkanie oglądał na naszym stadionie komplet widzów. Dzisiaj przy ul. Kałuży zjawiło się zaledwie 4281 widzów. Zachowując wszelkie proporcje i wybiegając marzeniami daleko w przyszłość – w przypadku gry Cracovii w Lidze Mistrzów, mecze rozgrywane byłyby we wtorki lub w środy o 20:45. Mecz z Jagiellonią przypadł na wtorek, na godzinę 20:30. Niech to „górnolotne” porównanie da do myślenia tym obecnym w piątek, a nieobecnym dzisiaj. Wstyd – tylko to ciśnie się na „usta” i klawiaturę.

Od początku meczu, mimo nędznej frekwencji na sektorze „D” dawaliśmy radę. Na starcie wróciliśmy jeszcze do piątkowego wydarzenia i głośno zaśpiewaliśmy m.in. kto rządzi w Królewskim mieście. W pierwszej połowie w dużej mierze skupiliśmy się na ubiegłych Derbach, stąd takie przyśpiewki jak „Kraków jest nasz” czy „Każdy to powie…”. Generalnie pierwsza część meczu mimo niewielkiego składu liczbowego była naprawdę dobra.

Drugą część meczu rozpoczęliśmy od tradycyjnego „rozruszania się”. Oko, a w szczególności słuch cieszyć mogło spore zaangażowanie obecnych w młynie – widać było, że mimo, iż nielicznie, na sektorze „D” znalazły się nieprzypadkowe osoby. Jako, że mecz pucharowy nie wywoływał jakiegoś ogromnego ciśnienia, mogliśmy co nieco przećwiczyć. Wielokrotnie próbowaliśmy wdrożyć w nasz repertuar przyśpiewkę „Czas garbatej doli…”, która jednak nie wychodziła tak jak powinna. Przed przerwą gniazdowy zaapelował, aby każdy zgromadzony na „D” przypomniał sobie słowa tejże przyśpiewki. I w końcu można być zadowolonym z efektu! Po początkowo monotonnym wykonaniu, zaczęliśmy śpiewać naprawdę głośno, zwłaszcza w momentach, w których przyciszaliśmy nasz śpiew. Miejmy nadzieję, że ów przyśpiewka na stałe zagości w naszym repertuarze, bo przy tym tekście i melodii można bawić się naprawdę wyśmienicie!

Po meczu jeszcze raz podziękowaliśmy piłkarzom za piątkowe Derby oraz za meczową walkę.

Kibice Jagiellonii dotarli do Krakowa w ok. 60 osób, wywieszając jedną flagę. W sektorze „D” byli kompletnie nie słyszalni.

My już w piątek widzimy się na zgodowym meczu w Poznaniu. CRACOVIA & LECH!

źródło: tylkocracovia.pl
foto: cracovia.pl

,

Miedź Legnica – Górnik Łęczna, PP 09.08.2016

Zapraszamy do relacji kibiców Miedzi Legnica z meczu z Górnikiem Łęczna w 1/16 Pucharu Polski:

W młynie około 150 osób, liczba średnia, ale mimo tego doping na przyzwoitym poziomie przez całe 90 minut. Na płocie transparent „Od 45 lat Miedź, to dla nas cały świat”, który przygotowała grupa Stara Wiara, flaga Stara Wiara oraz Ultras. Piłkarze walczą, ale niestety odpadamy z pucharu. W piątek kolejny mecz w lidze i każdy o 18:00 przychodzi na C! Podczas meczu będzie można zapisać się na wyjazd do Głogowa (koszt 35 złotych – bilet+autokar)

HEJ MIEDŹ!

13912450_1525622347463294_1167190028009619624_n 13934981_1525615914130604_399799537532144361_n

źródło: Ultras Miedź Legnica

,

Wyjazdowe relacje kibiców Wisły Kraków

Zapraszamy do relacji kibiców Wisły Kraków z Derbów i z wyjazdu do Sosnowca:

Relacja z ostatnich wydarzeń.

W przeciągu ostatnich dni kibice Wisły udali się na derby i na wyjazd do Sosnowca.

Na piątkowym meczu stawiło się 710 kibiców Białej Gwiazdy, którzy szczelnie wypełnili sektor gości. Nie zabrakło na tym spotkaniu delegacji kibiców Ruchu, Widzewa i Elany którzy stawili się w Krakowie w 200 głów. Dodatkowo wspierały nas nasze zgody Unia Tarnów i Polonia Przemyśl. Dziewczyny z gorszej strony Błoń praktycznie nie podeszły pod nasz sektor (nie licząc kilku osób) widząc naszą ekipę, tylko wysłali tam Arkę, co dobitnie świadczy o ich pozycji na kibicowskiej mapie Polski. Podczas spotkania, zgodnie z zaleceniami każdy z nas śpiewał co mamy nadzieje stanie się naszą mocną stroną podczas wizyt na kolejnych sektorach gości. Mamy ogromny potencjał i czas najwyższy zacząć go wykorzystywać. Mecz derbowy po raz kolejny potwierdził, kto rządzi w Krakowie, a nasza delegacja mogła robić wrażenie nie tylko na osobach zebranych na stadionie. Kraków jest nasz i potwierdzamy to każdego dnia, a piątkowy mecz utwierdził wszystkich w tym przekonaniu.

13938392_1140725196000127_1150761556252337975_n
W Sosnowcu na Stadionie Ludowym pojawiło się 227 osób. W tym 90 przedstawicieli ekipy Psycho Fans. Przemarsz fanów przez śląską metropolię na stadion Zagłębia z pewnością unaocznił wielu osobom, jak wielką siłę reprezentujemy w tym momencie. Podczas meczu cały czas nie milknął doping na naszym sektorze, a słowa motywacji płynące z ust gniazdowych powinny dać wiele do myślenia osobom, które znalazły się na sektorze. Nie przyjeżdżamy na wyjazdy po to, by postać z rękami w kieszeni. Wspieramy Wisłę, wybraliśmy taką drogę i powinniśmy być z niej dumni.
Do zobaczenia w niedzielę na meczu z Ruchem!

05763dc20f4e232acc292d5efde37733_800_600_w__1

źródło: SKWK

foto:zaglebie.sosnowiec.pl