, , ,

Komisja Ligi ukarała Śląsk Wrocław i Lechię Gdańsk

Idzie nowe? Komisja Ligi postanowiła ukarać Śląsk Wrocław i Lechię Gdańsk za zachowanie kibiców podczas ostatniej kolejki. I teraz uwaga… za racowisko i race na murawie, Śląsk ukarano został tylko jednym meczem zakazy wyjazdowego, plus zakaz na kolejny mecz w Krakowie z Wisłą. Do tego KL dorzuciła Śląskowi 20000 złotych w zawieszeniu. Lechia została ukarana karą finansową w wysokości 10000 złotych za oprawę na meczu z Termalicą, która upamiętniała Inkę.

Parafrazując, Komisja mogła zabić, a nie zabiła. Jeden mecz zakazu za rzucanie rac na murawę? We Wrocławiu muszą przecierać oczy ze zdumienia czytając komunikat Komisji Ligi… Może to nowe podejście do tematu Komisji Ligi w której składzie w kadencji 2016-2018 zasiada dwóch kibiców (obaj Lech Poznań)?

W związku z zachowaniem kibiców gości podczas meczu Wisła Kraków – Śląsk Wrocław, na klub z Wrocławia został nałożony zakaz organizacji wyjazdu grupy kibiców na jeden mecz LOTTO Ekstraklasy (mecz z Piastem Gliwice w 10. kolejce), a także zakaz organizacji wyjazdu grupy kibiców na najbliższy mecz z Wisłą Kraków. Dodatkowo na klub z Wrocławia została nałożona kara finansowa w wysokości 20 000 złotych w zawieszeniu.

W związku z zachowaniem kibiców gospodarzy (przerwanie meczu) podczas meczu Lechia Gdańsk – Bruk-Bet Termalica Nieciecza na klub z Gdańska nałożono karę finansową w wysokości 10 000 złotych.

Lechia Gdańsk - Termalica Nieciecza

Lechia Gdańsk – Termalica Nieciecza, foto: Lechia.net

 

, ,

Chorzów: „Komunikat Grup Kibicowskich Ruchu skierowany do fanów Legii”

Legioniści w dość specyficzny sposób zareagowali na zamieszanie wokół ich pociągu specjalnego, który miał być przez kibiców Ruchu szabrowany. W Warszawie powstało „oświadczenie” o którym pisaliśmy tutaj. Teraz czas na odpowiedź Ruchu w tej sprawie:

W związku z huczną akcją fanów Legii Warszawa skierowaną do kibiców 14-krotnych mistrzów Polski, nie możemy pozostać obojętni wobec takiego zainteresowania i chęci wsparcia. My, kibice Ruchu Chorzów również mamy do legionistów kilka słów oraz masę niespodzianek 😉

Zacznijmy jednak od początku. Nie ma co ukrywać, bardzo spodobał nam się trafny wstęp legionistów w opisie zbiórki, a dokładnie: „Delikatnie mówiąc, nie zawsze nam po drodze z kibicami Ruchu Chorzów”. Z tymi słowami nie sposób nam się nie zgodzić, ponieważ ostatnimi czasy bardzo nie po drodze jest stołecznym kibicom, by spotkać się z nami w sportowych okolicznościach. Niestety, strach jaki towarzyszy kibicom „Wojskowych”, skutecznie ich blokuje i jak dzieci są cały czas na NIE. Kłamią, kręcą, a smród tej warszawskiej kupy rozszedł się już po całej Polsce, czego w ostatnim czasie nie wytrzymał już BKS Bielsko-Biała i pogonił ich damskie towarzystwo.

Odnosząc się do samych zarzutów i kwestii osobliwych zachowań, zacytujemy jedynie tekst pewnej warszawskiej przyśpiewki – „Złodzieje i pijacy są kibice z Warszawy, złodziejsko-przemytniczy klub to Legia Warszawa”. Jak osoby mieniące się złodziejami i to z Warszawy mogą twierdzić, że kradzież jest zła? Przecież to propagujecie.

My ze swojej strony, jako kibice Ruchu Chorzów, rozumiejąc problemy, z jakimi borykają się kibice Legii w ostatnim czasie, organizujemy zbiórkę następujących artykułów:
– pampersy (z kupy spowodowanej strachem majtki dawno przebrały)
– papier toaletowy (aby mieli czym się podcierać, gdy kolejny raz się obsrają)
– podpaski (dziewczyny mają ostatnio ciężkie dni)

Ze względu na upadające morale i ogólny strach przed wszystkimi, te artykuły są niezbędne w codziennym funkcjonowaniu legionistów. Chcemy, aby jak najszybciej doszli do siebie, ewentualnie czuli się komfortowo w przypadku potyczki, by znów nie było kupy w legijnych gaciach.

Będziemy również wdzięczni za wszelakie formy wsparcia psychicznego dla legionistów. Mile widziane są namiary na wszystkich terapeutów, którzy zajmują się zaburzeniami lękowymi. Chcemy, by warszawiacy odzyskali odwagę, pokonali strach, zyskali pewność siebie i znów cieszyli się życiem.

Informację o miejscach zbiórek darów dla legionistów przekażemy w najbliższym czasie. Prosimy o zaangażowanie się w akcję, aby Legia spokojnie mogła przejeździć chociaż ten sezon.

Wracając do tematu kanapek, możemy zaproponować wam honorową walkę o nie i gwarantujemy, że możecie je zjeść nawet przed, aby tylko nabrać sił, bo ostatnio bardzo słabi jesteście.

Grupy Kibicowskie Ruchu Chorzów

źródło: niebiescy.pl

,

Oświadczenie grup kibicowskich Górnika Zabrze

Trudna sytuacja klubu; spadek z Ekstraklasy, słaba gra, bałagan w klubie… sytuacja w Zabrzu określana jest jako dramatyczna. Środowisko kibiców Górnika musiało zareagować na burdel panujący w klubie. Poniżej oświadczenie jakie pojawiło się przed chwilą na profilu Torcida Zabrze:

Oświadczenie wszystkich grup kibicowskich Górnika Zabrze!

W trakcie spotkania grup decyzyjnych które miało miejsce w dniu wczorajszym, całe środowisko kibicowskie Górnika Zabrze jednogłośnie oceniło sytuację organizacyjną, finansową i sportową klubu jako tragiczną. W naszych oczach sytuacja ta jest dramatyczna i nic nie wskazuje na to, by w najbliższym czasie miała ulec zmianie. Co więcej – wiele wskazuje, że może się ona jeszcze pogorszyć, co zaś może zagrozić istnieniu klubu na profesjonalnym poziomie. Zdaniem całego środowiska kibicowskiego ogromną część winy za ten stan rzeczy spada na głównego udziałowca klubu – miasto Zabrze, które w naszych oczach nie potrafi sobie obecnie poradzić z prowadzeniem klubu na poziomie, na który zasługuje Wielki Górnik.
Dziwne decyzje, obsadzanie stanowisk ludźmi niekompetentnymi, praca skompromitowanej Rady Nadzorczej, odchodzenie z pracy kluczowych i profesjonalnych pracowników, dramatyczny wzrost zadłużenia w przeciągu ostatniego roku, oraz fatalna sytuacja sportowa sprawia, że jako kibice nie zamierzamy przyglądać się jak nasz klub umiera.
Informujemy również, iż prywatne wojenki pomiędzy Łukaszem Mazurem a Prezydent Małgorzatą Mańką-Szulik uważamy za nie naszą sprawę i całkowicie się od nich odcinamy, skupiając się wspólnie na ważniejszych dla klubu tematach.
W związku z tym żądamy w ciągu pięciu dni spotkania Pani Prezydent Mańki-Szulik z delegacją WSZYSTKICH grup kibicowskich. Żądamy przedstawienia jasnego planu na naprawę sytuacji w klubie, uwzględniając w tym szczególnie:
– z powodu wątpliwych kompetencji władz klubu: gruntownych zmian osobowych w Radzie Nadzorczej i zarządzie klubu;
– z powodu niejasnej sytuacji finansowej: wprowadzenie do Rady Nadzorczej niezależnych przedstawicieli szeroko rozumianej społeczności Górnika;
– z powodu rozwoju sportowego klubu w przyszłości: poszukiwanie inwestorów
– z powodu obecnego funkcjonowania klubu: zmianę polityki kadrowej, która w obecnej formie jest nie do przyjęcia przez środowisko kibicowskie
Jeżeli spotkanie nie dojdzie do skutku lub/i właściciel nie zacznie pilnie wprowadzać daleko idących zmian, rozpoczniemy zaplanowaną na spotkaniu grup, szeroko zakrojoną akcję protestacyjną, obejmującą szczególnie działania w mediach, na stadionie i na terenie całego miasta Zabrze.
Mamy dość Górnika dołującego w tabeli, z niekompetentnymi ludźmi na niemal każdym stanowisku w klubie, z milionowymi długami i kibicami, których się nie szanuje. Mamy dość upokorzeń i bylejakości firmowanej przez ludzi nadanych z miasta.

Chcemy normalności! Chcemy jej MY – WSZYSCY KIBICE WIELKIEGO GÓRNIKA ZABRZE!

Zarząd Stowarzyszenia Kibiców Torcida Górnik
Ultras Górnik Zabrze
Wszystkie FC Górnika Zabrze
Stara Gwardia
Zarząd Stowarzyszenia Socios Górnik
Zarząd Stowarzyszenie Klub Kibiców Niepełnosprawnych Górnika Zabrze

, ,

Feyenoord zamyka prawie pół stadionu!

W obawie przed kolejnymi karami i grożącemu klubowi wykluczeniu z europejskich pucharów, władze Feyenoordu postanowiły wprowadzić kilka zmian które mają ustrzec klub przed konsekwencjami. Klub podjął decyzję, że na spotkania Ligi Europy ograniczy pojemność stadionu do 26.000 miejsc. To duża zmiana dla kibiców, ponieważ De Kuip pomieścić może 51.000 widzów.

Z użytku wyłączone mają zostać wszystkie miejsca na dolnej części trybun, poza miejscami dla osób na wózkach inwalidzkich i ich opiekunów. Ponadto klub chce zamontować siatkę ochronną wysokości, uwaga, 10 metrów, by zapobiec rzucaniu na płytę boiska różnych przedmiotów, które regularnie podczas ostatnich występów w pucharach latały z trybun.

W grupie Ligi Europy Feyenoord zmierzy się min. z Manchesterem United i Fenerbahce. I właśnie te dwa mecze spędzają władzom klub sen z powiek. Po incydentach z sezonu 14/15 nad klubem z Rotterdamu ciąży nakaz rozegrania min. jednego spotkania bez publiczności. Po odwołaniu klubu kara ta jednak została zawieszona. Będący w trudnej sytuacji finansowej klub liczy teraz każde wydane €, i nie może sobie pozwolić na kolejne kary finansowe i/lub rozegranie meczu w LE przy pustych trybunach. Pierwszy pojedynek w Rotterdamie to mecz z Manchesterem United, władze klubu, miasta i policja spodziewają się przyjazdu dużej ilości angielskich chuliganów, z których większość nie będzie posiadała nawet biletów. Znając charakter fanatyków z De Kuip w mieście i na stadionie może być gorąco.

, ,

PZPN: harmonogram sprzedaży biletów na mecze el. MŚ’18

Mistrzostwa Europy pozostały już tylko wspomnieniem, czas więc podejść do walki o możliwość gry na Mistrzostwach Świata które w 2018 roku odbędą się w Rosji. Na swojej stronie Polski Związek Piłki Nożnej ogłosił cennik i harmonogram sprzedaży biletów na najbliższe mecze rozegrane w Warszawie; z Danią 08.10 oraz z Armenią 11.10.

Uwaga, jest drogo. Chociaż ceny nie różnią się np. od spotkań eliminacji ME’16 ze Szkocją czy Niemcami, to jednak PZPN wprowadził małą zmianę. Być może to brak informacji na stronach związku, być może to jednak decyzja o takiej formie sprzedaży, ale nie będzie możliwości zakupu pakietu Dania+Armenia. W 2014 roku w czasie eliminacji można było zakupić taki pakiet, np. Niemcy+Szkocja, co dawało oszczędność 40 złotych. W tej chwili brak jakichkolwiek informacji o opcji zakupu biletów w pakiecie.
bilety-00001
źródło: pzpn.pl

, ,

Oświadczenie Piasta Gliwice w sprawie straconych flag

Poniżej oświadczenie kibiców Piasta Gliwice w sprawie okoliczności w jakich stracili flagi z magazynu:

W niedzielę, w godzinach wieczornych, podczas powrotu do domu z wyjazdowego meczu z Lechem, szczury z miasta jednego peronu okradli magazynek z flagami na naszym stadionie. Ochrona nie dopełniła formalności weryfikacyjnych i wpuściła nieupoważnione osoby do magazynu.

W międzyczasie dostaliśmy telefon o godzinie 22:55, że ekipa z miasta bez rynku jest zebrana i czeka na nas przy bramkach, na autostradzie, a o 23:02 już grasowali w magazynku „uzbrojeni” zupełnie przypadkowo w puste torby. Jak widać, flagi zostały skradzione w sposób nieprzypominający chuligański akt, lecz zwykłe złodziejstwo.

Postanowiliśmy, że nie będzie żadnej walki „na ubitym gruncie”. Ekipa, która we frajerski sposób kradnie flagi i w ostatnim czasie nie okazała jakiegokolwiek honorowego zachowania, nigdy honorowa nie będzie. Świadczy o tym ostatnie pięć lat naszych potyczek, a przede wszystkim ostatni czas, kiedy torcida Gliwice ani razu nie walczyła bez sprzętu. Te słowa mogą bez wątpienia potwierdzić inne ekipy ze śląska, które miały okazję spotkać się z nimi „sportowo”.

Repliki flag, które zostały skradzione, zamówiliśmy w lipcu, w ramach Projektu Flaga, o którym informowaliśmy Was za pośrednictwem naszej strony. Są one w trakcie szycia i być może doczekają się premiery podczas spotkania z Górnikiem Łęczna.

Złodziejska ekipa posunęła się dalej i puściła w świat informację, że współpracujemy w tej sprawie z policją.

My – kibice Piasta, jako właściciel skradzionego mienia definitywnie odmówiliśmy zgłaszania na policję zaistniałej sytuacji.

Nasz największy skarb, sztandarowa, 56-metrowa flaga „Całe Życie Piast Gliwice” nie została skradziona. W dalszym ciągu jest w naszym posiadaniu – cała i bezpieczna.

MY TE FLAGI STRACILIŚMY. WY ICH NIE ZDOBYLIŚCIE.

źródło: piastgliwice.eu

, ,

Warszawa, „Grupy kibicowskie: Zbiórka dla kibiców Ruchu”

Po meczu Ruchu Chorzów z Legią Warszawa, ze strony Legionistów usłyszeć można było oskarżenia pod adresem kibiców Niebieskich o wjazd do pustego specjala którym Legia przyjechała na mecz i kradzież pozostawionych tam rzeczy. Reakcja Legionistów na całą sprawę pojawiła się na ich stronie legionisci.com:

Mimo że delikatnie mówiąc nie zawsze nam po drodze z kibicami Ruchu Chorzów, wobec wydarzeń których świadkami byliśmy w ostatnią sobotę, uznaliśmy że nie możemy pozostać obojętni na los tamtejszych kibiców. Podczas naszej wizyty dostaliśmy jasny przekaz, że trudna sytuacja materialna potrafi być motorem osobliwych zachowań, nie mających wiele wspólnego z kibicowskim rzemiosłem.
O ile słyszeliśmy o przykładach okradania pociągów z węglem, to włamania do pustego pociągu pasażerskiego i kradzież rywalowi napojów, kanapek oraz rzeczy osobistych to nowa kibicowska jakość ale rozumiemy, że stoi za tym chęć polepszenia codziennego i niełatwego bytu.

W geście solidarności, z której słyną polscy kibice oraz szczodrości i dobrego serca jakie warszawscy fani okazywali wielokrotnie w różnych akcjach charytatywnych, także i tym razem apelujemy do wszystkich, którym nie jest obojętny los tych co w potrzebie o wzięcie udziału w akcji, której beneficjentem będą chorzowscy kibice.

Rozumiejąc ich trudną sytuację postanowiliśmy zorganizować zbiórkę artykułów spożywczych oraz ubrań, które niezwłocznie zostaną im przekazane. Prosimy zatem o zakup i przynoszenie następującego asortymentu:

– konserwy mięsne typu mielonka turystyczna (pożywienie wysokokaloryczne)
– pasztety drobiowe (jak podają producenci po otwarciu zachowują świeżość i można je skonsumować „na raty”)
– konserwy rybne (bogate w nienasycone kwasy tłuszczowe omega 3 i 6)
– ziemniaki i mąka ziemniaczana (podstawowe składniki klusek śląskich)
– kasza gryczana (istotny składnik krupnioka, śląskiego specjału wpisanego na listę potraw tradycyjnych Ministerstwa Rolnictwa i Rozwoju Wsi)
– czerstwy chleb, czosnek i smalec (składniki popularnej i tradycyjnej śląskiej zupy-wodzionki)
– cebula i czerwona kapusta (podstawowe składniki specjału o nazwie modro kapusta)

Będziemy też wdzięczni za dostarczenie używanych ubrań, zwłaszcza bluz które jak już wiemy cieszą się wśród chorzowskich kibiców dużą popularnością, przy czym sugerujemy żeby były one koloru ciemnego co pozwoli ich nowym właścicielom zaoszczędzić na praniu i które skutecznie maskować będą brud.

Znając serce i zaangażowanie warszawskiej braci, choćby z cyklicznej akcji „Są Takie Psy, Którym Należy Pomóc”, wierzymy że i tym razem wesprzemy potrzebujących, ulżymy ich trudnemu losowi!

Dary można przynosić przed kolejnym meczem przy Łazienkowskiej do Źródełka.

Grupy kibicowskie Legii Warszawa

źródło: legionisci.com

, ,

Dwie relacje z meczu Ruch – Legia

Kibicowski klasyk Ruch – Legia doczekał się oczywiście kolejnych odsłon. Zatrzymania, spodziewane kary dla Ruchu. Ale też oskarżenia z obu stron. Przeczytajcie fragmenty relacji obu stron, pochodzących z ich najważniejszych serwisów; niebiescy.pl  i legionisci.com

Ruch:
[…] Kibice Legii przybyli do Chorzowa pociągiem specjalnym, do którego w Sosnowcu dosiadło się Zagłębie. Podczas przemarszu stołecznych kibiców z dworca na stadion, doszło do kilku zaczepnych incydentów, które kończyły się interwencją policji. Również pod samym stadionem zrobiło się małe zamieszanie, w którym w ruch szły petardy i interweniowała polewaczka. Po całym zajściu fani Legii zaczęli zajmować sektor gości. Z puli 1000 przyznanych biletów „Wojskowi”wykorzystali jedynie 650 i w takiej liczbie ostatecznie zasiedli w sektorze gości.
[…]
W czasie meczu na sektorze nr 5 pojawił się także transparent „LEGIO CHCECIE ZOSTAĆ NASZYM FAN CLUBEM???”, który wywołał spore zamieszanie, również w kibicowskiej Polsce. Ale przecież Legia dokładnie wie, czego dotyczył – tylko i wyłącznie ich obecnej słabości… Ile razy i jakim ekipom odmawiali, a gwoździem do trumny było proszenie i szukanie układowicza, aż nad morzem. Także z racji dobrego serca, aby kolejny raz nie wywieszać „warszawskich posrańców”, padła taka luźna, żartobliwa propozycja 😉

Co do samego meczu, cieszy ogromnie ilość dzieciaków obecnych na trybunach. Również dzięki zaangażowaniu „Niebieskich Elfów” najmłodsi nie mogli narzekać na brak atrakcji.

Niestety, jeden z dzieciaków dobrze nie zapamięta tego spotkania za sprawą stołecznych kibiców… Dzięki nim młody chłopak, który wybrał się na mecz wraz z ojcem, ma „pamiątkę” w postaci rozwalonego od kamienia policzka… Zatem gratulujemy tym, którzy są bez winy, ale pierwsi rzucili kamieniem. Jednak szczytem hipokryzji jest śpiewanie 5 minut po tym incydencie do nas – „kamieniarze”…

W międzyczasie na młynie zapłonęła jakaś zabłąkana raca, a chwilę później nastąpiła kumulacja spięć pomiędzy sektorem nr 5, a klatką, z której dwie osoby odważyły się na przeskoczenie pierwszej bramki, natomiast więcej skupiło się na rzucaniu kamieniami, które już po chwili latały z dwóch stron. Legia była zdeterminowana trzęsieniem płotu i tylko na tym się skończyło, bo zatrzymywało ich raptem kilku ochroniarzy. Ze strony Ruchu zbiegło się trochę towarzystwa, pękła brama i we wszystko wtrącili się nieproszeni goście z spod znaku W11, którzy gazem próbowali udowodnić swoją „rację”. Dodatkowo użyte zostały granaty hukowo-rozpryskowe, a podobno pirotechnika jest zabroniona. Zatem który milicjant otrzyma zakaz stadionowy!? 😉 W czasie całego zajścia „Legioniści” kilkukrotnie skandowali „Zostaw kibica”.

Niestety cała akcja nie miała jakiegokolwiek prawa bytu, a jedyna konsekwencja całego zajścia to zatrzymane po meczu oraz rano osoby. Niestety przez lata nie zmieniają się metody, czyli kilku kapowników na policyjnym etacie wskazuje palcem, kogo wciągnąć do suki, czyli typowy cyrk na kółkach… Do końca meczu trwały już uszczypliwości wokalne z obu stron.

Po meczu w okolicach stacji Batory uwagę „Szarańczy” zwróciło kilku jegomości w barwach stołecznego klubu, którzy kręcili się obok pociągu. Najprawdopodobniej kilku zakazowiczów, którzy poczuli się zbyt pewnie i robili mały rekonesans. Reakcja mogła być tylko jedna, a do tego nauczka na przyszłość.

Legia:
[…] Od początku meczu w sektorze znajdującym się bezpośrednio za buforem, zaczęła zbierać się chorzowsko-łódzka brać, która po kilkunastu minutach spotkania, wywiesiła na ogrodzeniu transparent skierowany w stronę naszego sektora – „Legio chcecie zostać naszym fanclubem???”. Szybko odpowiedzieliśmy gospodarzom okrzykiem „Żydek, Niemiec i milicjant – to jest wasza koalicja”. Oczywiście nie mogło zabraknąć wzajemnych uprzejmości.
W drugiej połowie chorzowianie, wzorem swoich przyjaciół z RTS-u, zaczęli ciskać w nasz sektor kamieniami. Kilka osób ucierpiało, a kamienie przez kilkanaście minut fruwały w końcu w obie strony. „Niebiescy” po pewnym czasie ruszyli na bramkę za swoją trybuną i byli bliscy wyrwania jej. Zanim jednak to nastąpiło, zza stadionu wybiegły „kaski”, które ustawiły się wzdłuż ogrodzenia na buforze, uniemożliwiając rozwalenie furtki. W tym momencie chorzowianie całą amunicję zaczęli kierować w policję. Ci odpowiadali gazem oraz petardami rzucanymi w sektory gospodarzy (również z gazem). Z naszego sektora intonowane były odpowiednie okrzyki – „Zawsze i wszędzie…” oraz „Hej k…, zostaw kibica”. Po kilkunastu minutach sytuacja uspokoiła się, a chorzowianie opuścili dotychczasowy sektor, przenosząc się bliżej młyna.
[…]
Po meczu, gdy miejscowi opuszczali trybuny i rozchodzili się po swoim mieście, nam pozostało spędzenie na trybunie półtorej godziny, a następnie kolejnych 30 minut na chorzowskim pastwisku. W między czasie dowiedzieliśmy się, że gospodarze postanowili zawiązać nową grupę – szabRownicy, która w niektórych wagonach naszego „specjala” pozostawiła niezły syf. […]

źródło: niebiecy.pl, legionisci.com