,

Afera wokół grilla w pociągu kibiców Legii Warszawa

CeFoHlIWwAI2EQC (1)
Puszka piwa i… grill z kiełbasą w przedziale. Takie zdjęcie z wynajętego przez kibiców Legii pociągu z Warszawy na mecz z Lechem w Poznaniu oburzyło naszych Czytelników. PKP Intercity zapewnia, że zniszczeń w pociągu nie było.
Widoczne nad artykułem zdjęcie z profilu „Legijne Mazury” udostępniliśmy na naszym Facebooku w niedzielę wieczorem (mecz odbył się w sobotę, 19 marca). Spolaryzowało ono naszych Czytelników: – Trochę kultury, tym wagonem będą później jeździć pasażerowie – pisali jedni. – To był pociąg wynajęty przez nasze stowarzyszenie, tam jechali tylko kibice na mecz a postronnych osób nie było. Cała kibicowska Polska tak jeździ – komentowali drudzy (choć mniej liczni). Post wkrótce został usunięty z kibicowskiej strony. Zdjęcie zdążyło się już jednak rozpowszechnić w internecie, a prześmiewczy „Aszdziennik” skomentował je: „Najmocniejsi kandydaci do tytułu cebuli roku”.

Jak dowiedzieliśmy się w PKP Intercity, pociąg został wynajęty na mocy umowy ze Stowarzyszeniem Kibiców Legii Warszawa ”Sekcja Sympatyków”. Po wielokrotnych próbach kontaktu, SKLW odmówiło „Rynkowi Kolejowego” jakiegokolwiek komentarza w sprawie zachowania kibiców w pociągu i umowy z PKP Intercity.

Przewoźnik przyznaje, że kibice naruszyli zarówno umowę, jak i przepisy prawa. – Przejazd kibiców Legii Warszawa był realizowany na podstawie umowy komercyjnej, która w swoich zapisach obliguje organizatora do przestrzegania wszelkich obowiązujących przepisów, w tym ustawy o wychowaniu w trzeźwości i przeciwdziałaniu alkoholizmowi oraz respektowania rozporządzenia w sprawie przepisów porządkowych obowiązujących na obszarze kolejowym, w pociągach i innych pojazdach kolejowych – mówi Ziemska.

Przewoźnik jednak nie będzie wyciągał żadnych konsekwencji wobec kibiców. – Na podstawie zdjęcia nie jesteśmy w stanie stwierdzić co dokładnie się stało. Kibice mogli rozpalić grilla, zrobić zdjęcie i zgasić go – mówi rzeczniczka PKP Intercity Marta Ziemska. I zapewnia że w Poznaniu skład został sprawdzony pod kątem ewentualnych zniszczeń. – Obsługa nie stwierdziła uszkodzeń związanych z przedstawioną na zdjęciu sytuacją – zapewniła.

Intercity nie wyklucza też dalszej współpracy ze zorganizowanymi grupami kibiców. – Naszym zdaniem uruchamianie składów na zasadach komercyjnych, na potrzeby konkretnych podmiotów stanowi dobre rozwiązanie. Wszelkie koszty finansowe związane z uruchomieniem takiego składu, w tym ewentualne uszkodzenia, pokrywa konkretny podmiot – podsumowuje rzeczniczka.

źródło: www.rynek-kolejowy.pl/